Obserwuj w Google News

Kosmiczna gra Świątek w półfinale. Polka wyszarpała finał French Open

2 min. czytania
08.06.2023 20:58
Zareaguj Reakcja

Iga Świątek zdominowała półfinał French Open z Beatriz Haddad Maią. Polka wygrała starcie z Brazylijką 6:2, 7:6 (9-7) i po raz trzeci zagra w finale w Paryżu. Rywalką Polki będzie Karolina Muchova, która wcześniej pokonała Arynę Sabalenkę.

Świątek - Haddad Maia na żywo. Relacja live i wynik półfinału French Open
fot. Thibault Camus/Associated Press/East News

Iga Świątek zaczęła szybko, ale Beatriz Haddad Maia prezentowała świetne tempo, zaskakując liderkę rankingu WTA, przełamując rywalkę już w pierwszym gemie. Jednak zawodniczka pochodząca z Raszyna natychmiast doprowadziła do wyrównania w następnym podaniu. Brazylijka szukała bezpośrednio wygranych punktów, ale brakowało jej dokładności.

Po zaciętym początku i wyrównanych gemach, gdzie zawodniczki zachowywały swoje podanie Polka zanotowała przełamanie w szóstym gemie, wychodząc na prowadzenie 4:2. Świątek zmuszała przeciwniczkę do gry na jedno uderzenie, dyktując warunki gry. Finalnie 22-latka wygrała pierwszą partię 6:2.

Iga Świątek w finale Rolanda Garrosa

Haddad Maia próbowała pobudzać się pojedynczym zagraniami, starając się nabrać wiatru w żagle. Pierwszy gem drugiego seta był gemem walki dla Igi Świątek, której forma falowała. Polka walczyła na korcie sama ze sobą. Brazylijka grała agresywnie, ale przegrała piątego gema z rzędu. Mimo wszystko tenisistka z Ameryki Południowej utrzymując swoje podanie zaczęła nabierać swojego rytmu gry i nieoczekiwanie w trzecim gemie Świątek straciła podanie. W tym fragmencie spotkania pierwsza rakieta świata popełniała większą liczbę błędów.

Świątek - Muchova: O której finał French Open? Kiedy gra Polka?

O ile 27-latka z Sao Paulo poczuła krew, ale i tak obrończyni tytułu French Open przełamała rywalkę, doprowadzając do wyrównania 3:3. Chociaż Haddad Maia była bliska ponownego wyjścia na prowadzenie, szczęście było po stronie Polki, która w decydującym momencie uderzyła piłką w taśmę, a ta przetoczyła się na stronę Brazylijki, która i tak w kolejnych minutach grała na swoich warunkach. Świątek zaczęła mieć coraz większe kłopoty na korcie, a jej starsza rywalka nie odpuszczała choćby na moment. Mimo to obie utrzymywały swój serwis, przez co kibice oglądali tie-breaka. Po wyrównanym początku Iga popełniła błąd, pozwalając przeciwniczce na "odskoczenie" na dwa punkty. Jednak wystarczyły dwie kolejne akcje, aby Polka znów doprowadziła do remisu. Finalnie 22-latka zachowała skuteczność na samą końcówkę, zwyciężając w tie-breaku 9:7, awansując do finału French Open.

Iga Świątek - Beatriz Haddad Maia 6:2, 7:6 (9-7).

RadioZET.pl