Zamknij

Popis Andy'ego Murray'a w kolejnym "maratonie". To może być akcja sezonu

19.01.2023 19:38

Andy Murray po blisko 6-godzinnym tenisowym maratonie pokonał reprezentanta gospodarzy Thanasiego Kokkinakisa 4:6, 6:7(4), 7:6(5), 6:3, 7:5 i awansował do 3. rundy Australian Open 2023 w Melbourne. Jedna z jego akcji może śmiało kandydować do miana najlepszej w tym sezonie.

Andy Murray
fot. WILLIAM WEST/AFP/East News

Czwartkowe spotkanie Andy Murray - Thanasi Kokkinakis zakończyło się krótko po godzinie 4 w nocy lokalnego czasu. Trwało 5 godzin i 45 minut, czyli niewiele krócej od rekordu Australian Open. W 2012 roku finał rozgrywany pomiędzy Hiszpanem Rafaelem Nadalem a Serbem Novakiem Djokovicem zakończył się po 5 godzinach i 53 minutach.

Australijczyk mógł rozstrzygnąć to spotkanie na swoją korzyść w trzecim secie, gdy prowadził 5:2, jednak w pewnym momencie sędzia upomniał go za to, że zbyt długo zwleka z serwisem. Reprezentanta gospodarzy wytrąciło to z równowagi, po kłótni z arbitrem nie potrafił odzyskać koncentracji i został przełamany. Wcześniej panowie uraczyli widzów jedną z najbardziej epickich akcji ostatnich lat.

Obrona Murray'a przejdzie do historii [WIDEO]

W trzecim secie Kokkinakis serwował przy stanie 2:0. Przy break poincie miał kilka okazji na smecza, ale Murray doskonale czytał jego zamiary i przebijał kolejne piłki. Jeden z lobów trafił pod końcową linię, a w kolejnym odbiciu Australijczyk posłał piłkę w siatkę.

Agencja EFE opisała ten mecz słowami "epicka batalia", z kolei w depeszy AP zauważono, że w niezwykle wyrównanym spotkaniu Murray zdobył 196 punktów, a jego rywal - 192.

W kolejnej rundzie Australian Open 2023 Murray zmierzy się z rozstawionym z numerem 24. Hiszpanem Roberto Bautistą Agutem.

Zobacz także
loader

RadioZET.pl