Obserwuj w Google News

Wściekły atak na Świątek. Kowalczyk nie wytrzymała: "Szambo się wylewa"

2 min. czytania
14.07.2023 09:31
Zareaguj Reakcja

Iga Świątek (1. WTA) przegrała w ćwierćfinale wielkoszlemowego Wimbledonu 2023 z Ukrainką Jeliną Switoliną. Zdaniem części internautów, specjalnie. W obronie polskiej tenisistki stanęła Justyna Kowalczyk. "Szambo się wylewa" - napisała dwukrotna mistrzyni olimpijska w biegach narciarskich.

Iga Świątek
fot. AA/ABACA/Abaca/East News / Tomasz Jastrzebowski/Foto Olimpi

Iga Świątek od początku rosyjskiej napaści na naszego wschodniego sąsiada wspiera Ukrainę. Od Indian Wells 2022 występuje z przypiętą do czapki niebiesko-żółtą wstążką. W lipcu ubiegłego roku w Krakowie zorganizowała mecz charytatywny z udziałem m.in. Agnieszki Radwańskiej i czołowych tenisistów "gości", Jeliny Switoliny i Sierhija Stachowskiego.

We wtorek liderka rankingu WTA kolejny raz spotkała się ze Switoliną. Tym razem już na korcie i w oficjalnym, bardzo ważnym spotkaniu - w ćwierćfinale wielkoszlemowego Wimbledonu w Londynie. 22-latka dzielnie walczyła, ale finalnie musiała uznać wyższość zawodniczki z Ukrainy. Mecz odbył się w dniu rocznicy Rzezi Wołyńskiej, jednego z najczarniejszych dni w relacjach polsko-ukraińskich. Podopieczna Tomasza Wiktorowskiego nie zrezygnowała jednak z przyczepienia wstążki, co nie spodobało się "prawdziwym patriotom".

Redakcja poleca

Hejt na Igę Świątek. Reakcja Justyny Kowalczyk

Na Świątek wylał się hejt. Komentarzy, które pojawiły się w mediach społecznościowych, lepiej nie przytaczać. Są pełne nienawiści, wulgaryzmów, a niekiedy nawet gróźb. Zawierają nawet sugestie, że w ramach "wsparcia Ukrainy" liderka rankingu WTA celowo przegrała ten mecz.

W obronę tenisistki zaangażowała się Justyna Kowalczyk. Dwukrotna mistrzyni olimpijska w biegach narciarskich w trakcie swojej kariery też mierzyła się z internetowym "krzykaczami". Z hejtem walczyła również po tragicznej śmierci swojego męża Kacpra Tekielego.

"Dziewczyna jest nr 1 w tenisie od wielu miesięcy. Przegrywa jakiś mecz. Szambo się wylewa. Zwalniają trenera, umniejszają Idze. W sumie to śmieszne. I wcale nie świadczy źle o zawodniczce" - napisała zawodniczka z Kasiny Wielkiej.

Iga Świątek w swoim wspieraniu Ukrainy jest konsekwentna. Po porażce życzyła Jelinie Switolinie zwycięstwa w Wimbledonie, ale ta odpadła w kolejnej rundzie z Marketą Vondrousovą. Rywalka zaś w samych superlatywach wypowiadała się na temat Polki i kolejny raz dziękowała jej za solidarność z jej rodakami, którzy od półtora roku odpierają zbrodniczą napaść Rosjan.

RadioZET.pl/Twitter