,

Sensacja w Miami. Główna rywalka Igi Świątek zatrzymana w ćwierćfinale

Krzysztof Sobczak
29.03.2023 22:38

Pod nieobecność Igi Świątek Aryna Sabalenka była faworytką do zwycięstwa w turnieju WTA 1000 na kortach twardych w Miami. Białorusinka sensacyjnie przegrała jednak w ćwierćfinale z Soraną Cirsteą 4:6, 4:6. To dopiero trzecia w tym sezonie porażka 24-latki z Mińska.

Aryna Sabalenka
fot. Marta Lavandier/Associated Press/East News

Aryna Sabalenka po turnieju w Miami mogła zmniejszyć straty do Igi Świątek w rankingu WTA do nieco ponad 1000 punktów. Polka zrezygnowała z obrony tytułu z powodu kontuzji żeber i w najbliższym notowaniu będzie miała 8975 "oczek". Białorusinka przy zwycięstwie na Florydzie zbliżyłaby się do podopiecznej Tomasza Wiktorowskiego na 1245 punktów. Już teraz wiadomo, że przewaga 21-latki z Raszyna nie skurczy się aż tak bardzo i będzie wynosić 2030 punktów. Wszystko przez sensacyjną porażkę tenisistki z Mińska w ćwierćfinale imprezy w Miami.

Rozstawiona z "2" Sabalenka do najlepszej ósemki awansowała po gładkim zwycięstwie z Czeszką Barborą Krejcikovą. Styl, w którym tego dokonała, nie zwiastował ciężkiej przeprawy z 74. w rankingu WTA Cirsteą, chociaż ta wyeliminowała wcześniej z rywalizacji m.in. rozstawioną z "5" Francuzkę Caroline Garcię.

Cirstea pokonała Sabalenkę w Miami - wideo

Rumunka zaskoczyła wyżej notowaną rywalkę, przełamując ją już w pierwszym gemie środowego meczu. Po kilku wyrównanych gemach Białorusinka zdołała odrobić stratę, jednak chwilę później ponownie została przełamana. Chwilę później Cirstea, którą Świątek ograła w ćwierćfinale zawodów w Indian Wells, utrzymała swój serwis i mogła cieszyć się z wygrania pierwszego seta.

Druga partia miała dokładnie taki sam przebieg - w pierwszym gemie Rumunka przełamała przeciwniczkę. Ta chwilę później odpowiedziała jej tym samym, ale 74. tenisistka światowego rankingu ponownie zdołała wygrać gema przy serwisie rywalki. Sabalenka miała w końcówce dwie szanse na odrobienie strat i wyrównanie stanu rywalizacji w tej odsłonie, jednak Cirstea zdołała obronić swoje podanie.

Taki rezultat to spora niespodzianka, bowiem wiceliderka światowego rankingu wygrała już w tym sezonie 21 meczów, zdobywając m.in. pierwszy wielkoszlemowy tytuł w karierze - była najlepsza w Australian Open. Tydzień wcześniej dotarła do finału turnieju WTA 1000 w Indian Wells.

Cirstea, jedyna nierozstawiona tenisistka, która pozostała w turnieju, nie straciła jeszcze w Miami seta. W półfinale zagra ze zwyciężczynią starcia Rosjanki Jekateriny Aleksandrowej (nr 18) i turniejowej 15. Czeszki Petry Kvitovej.

We wtorek do półfinału awansowały triumfatorka z Indian Wells Jelena Rybakina (10) oraz Amerykanka Jessica Pegula (3). Ich pojedynek zaplanowano na czwartek.

Wynik ćwierćfinału turnieju w Miami:

Sorana Cirstea (Rumunia) - Aryna Sabalenka (Białoruś, 2) 6:4, 6:4

loader

RadioZET.pl/PAP

Logo radiozet Dzieje się