Zamknij

Emma Raducanu uwolniła się od stalkera. Mężczyzna usłyszał wyrok

23.02.2022 16:54

Emma Raducanu, mistrzyni US Open 2021, wreszcie "odzyskała wolność". Brytyjska tenisistka od swojego wielkiego sukcesu nie mogła uwolnić się od stalkera. Wreszcie sąd w Londynie nałożył na 35-letniego mężczyznę zakaz zbliżania się do zawodniczki, jej bliskich oraz obiektów, w których przebywa.

Emma Raducanu
fot. PAP/EPA

Ubiegłoroczny finał US Open był jednym z najbardziej niezwykłych i sensacyjnych w ostatnich latach. O pierwszy w karierze wielkoszlemowy tytuł walczyły dwie nastolatki, tenisistki urodzone w drugiej połowie 2002 roku - Emma Raducanu i Leylah Fernandez. Wygrała Brytyjka i natychmiast stała się jedną z najpopularniejszych zawodniczek w tourze. Wiele mówiło się nie tylko o jej spektakularnym sukcesie, ale także o urodzie modelki.

Osiągnięcia wiążą się nie tylko ze splendorami, ale także z obowiązkami czy... kłopotami. Właśnie taki przypadek dotknął Raducanu, która od kilku miesięcy musiała mierzyć się z prześladowaniem ze strony 35-letniego mężczyzny.

Raducanu miałą stalkera. Zapadł wyrok

Londyńczyk od początku listopada przez kilka tygodni pojawiał się pod domem rodziców Raducanu. Nieproszony o to ozdobił świątecznymi dekoracjami drzewko znajdujące się na podwórku. Innym razem zostawił kwiaty z wyznaniem miłości i mapą pokazującą 37-kilometrową odległość dzielącą ten dom od jego mieszkania. Został też przyłapany na kradzieży leżącego na werandzie jednego z butów ojca zawodniczki. Twierdził później, że sądził, iż to but tenisistki i chciał go zabrać jako pamiątkę.

19-letnia Raducanu w zeznaniach stwierdziła, że czuła się ograbiona z wolności.

Rozlicz PIT i przekaż 1 procent Fundacji Radia ZET

Zakaz ma obowiązywać pięć lat. Mężczyźnie nie wolno zbliżać się do tenisistki, jej rodziców, ich domu oraz obiektów treningowych i sportowych, gdy przebywać będzie tam zawodniczka. Dodatkowo nałożono na niego 200 godzin prac społecznych i przez osiem godzin ma przestrzegać godziny policyjnej, co będzie monitorowane za pomocą elektronicznej bransoletki na kostce.

Maraton Raducanu w Guadalajarze

O ile brytyjska zawodniczka uporała się z prześladowcą, to jednak ostatnio zanotowała pecha na korcie. W turnieju w Guadalajarze była rozstawiona z numerem pierwszym, ale szybko pożegnała się z rywalizacją. W maratońskim meczu otwarcia z reprezentantką Australii Darią Saville (znaną lepiej jako Daria Gavrilova; obecnie 610., a w przeszłości 20. na liście WTA) - przy stanie 5:7, 7:6(4), 4:3 dla przeciwniczki - skreczowała z powodu kontuzji lewego biodra. Przerwane spotkanie trwało trzy godziny i 36 minut i jest najdłuższym meczem w zmaganiach WTA w tym sezonie.

RadioZET.pl/PAP, an, cegl