Obserwuj w Google News

Wpis ukraińskiej tenisistki łapie za serce. "Gdzie mam teraz iść?"

1 min. czytania
30.03.2022 21:25
Zareaguj Reakcja

Łesia Curenko stoi na rozdrożu. Ukraińska tenisistka w poruszającym wpisie w mediach społecznościowych podzieliła się swoimi przemyśleniami związanymi z wojną w Ukrainie. Ukrainka przyznała się również do szokującej rzeczy.

Wpis ukraińskiej tenisistki łapie za serce. "Gdzie mam teraz iść?"
fot. Instagram screen/lesiatsurenko

To już ponad miesiąc od kiedy wojska Władimira Putina wkroczyły na teren Ukrainy. W wyniku rosyjskiej agresji wielu ukraińskich sportowców zdecydowało się wrócić do ojczyzny, jednak wielu z nich dalej ma rozterki, czy wracać do kraju.

ZOBACZ TAKŻE:  Wojna na żywo - najnowsze informacje

Jedną z takich osób jest Łesia Curenko, która  stoi przed prawdopodobnie największym dylematem w swoim życiu. Ukraińska tenisistka po zakończeniu turnieju WTA w Miami dodała w mediach społecznościowych emocjonalny wpis, który wywołał spore poruszenie w środowisku.

Redakcja poleca

Poruszający wpis Curenko

"Po najgorszym miesiącu mojego życia z ciągłym bólem głowy, atakami paniki i poczuciem winy z powodu wojny w Ukrainie, staje przed nowym wyzwaniem. Jako zawodniczka z Kijowa nie mam dokąd pójść. Teraz każdy Ukrainiec ma swoją koszmarną historię. Gdzie mam się udać?" - napisała wymownie na Twitterze.

Na post Ukrainki zaczęła odpowiadać masa ludzi. Już wcześniej Kim Clijsters, była gwiazda światowego tenisa, zaproponowała pomoc. "Możecie przyjechać do mojej akademii w Belgii" - napisała.

RadioZET.pl/Twitter/Lesia Tsurenko