Obserwuj w Google News

Piłkarz zaatakował sędziego. Później został znaleziony martwy

1 min. czytania
19.07.2023 07:32
Zareaguj Reakcja

Podczas towarzyskiego turnieju amatorskiego w Buenos Aires jeden z piłkarzy rzucił się na sędziego. Następnie Alexander Tapon został oskarżony o usiłowanie zabójstwa. Jak podały argentyńskie media ujawniły, że sportowiec najprawdopodobniej popełnił samobójstwo.

piłka nożna
fot. Artur Barbarowski/East News

W Buenos Aires w dzielnicy Avellaneda miał miejsce piłkarski turniej dla amatorów. W czasie jednego z meczów piłkarz brutalnie zaatakował sędziego Cristiana Ariela Paniaguę, kopiąc go w głowę. Arbiter został przetransportowany do szpitala, a następnie złożył skargę na zawodnika do prokuratury, oskarżając go o "usiłowanie zabójstwa z premedytacją w kontekście imprezy sportowej".

Dziennikarzom serwisu perfil.com udało się ustalić tożsamość gracza, podając, że był to Alexander Tapon. Kilka godzin później w argentyńskich mediach pojawiła się dramatyczna wiadomość o śmierci sportowca. 24-latek został znaleziony martwy nieopodal stacji kolejowej z raną postrzałową głowy.

Media: Piłkarz popełnił samobójstwo po ataku na sędziego

Siostra piłkarza ujawniła, że mężczyzna popełnił samobójstwo. "Mój brat popełnił samobójstwo przez to wszystko, co mu robili, przez to wszystko, o co go oskarżali, zabieramy go do kostnicy" - cytuje jego wypowiedź portal zyri.net.

Tapon osierocił dwójkę małych dzieci w wieku dwóch lat i siedmiu miesięcy. "Prawda jest taka, że byłem w złym stanie, przyznaję. To było te pięć minut, kiedy nie byłem w stanie się kontrolować i zareagowałem w ten sposób na sędziego. Jedynym wyjaśnieniem, jakie mogę podać, jest to, że byłem zły. Ale sędzia od początku podejmował decyzje na naszą niekorzyść" - miał powiedzieć piłkarz w rozmowie dla stacji Canal 9 na kilka godzin przed śmiercią.

RadioZET.pl