Zamknij

Tam Andrzej Duda obejrzy mecz Polaków. "Piłka jest okrągła, bramki są dwie"

21.11.2022 20:46

Andrzej Duda przyznał w wywiadzie dla Polsat News, że wtorkowy mecz reprezentacji Polski z Meksykiem na mistrzostwa świata 2022 w Katarze obejrzy razem z... polskimi żołnierzami. Jak dodał, w obecnej sytuacji geopolitycznej nie wyobraża sobie wyjazdu na mundial do Kataru.

Andrzej Duda
fot. Maciej Napora/East News

Rozmawiałem z premierem Mariuszem Błaszczakiem. Umówiliśmy się, że jutro obejrzymy ten mecz razem z naszymi żołnierzami - przekazał w poniedziałek prezydent Andrzej Duda w Polsat News.

Prezydent Andrzej Duda pytany w Polsat News o wtorkowy mecz reprezentacji Polski odpowiedział, że do Kataru się nie wybiera, ale mecz będzie oglądał.

Tam Andrzej Duda obejrzy mecz Polaków

- Przed chwilą rozmawiałem z panem premierem Mariuszem Błaszczakiem. Umówiliśmy się, że jutro obejrzymy ten mecz razem z naszymi żołnierzami. Pojedziemy do żołnierzy, którzy pełnią służbę w tym przygranicznym regionie Podlasia. Tam z nimi spędzimy te parę godzin i z nimi obejrzymy mecz - przekazał. Dodał, że bardzo by chciał, żeby polska reprezentacja wygrała jutrzejszy mecz z Meksykiem, będzie jej kibicował i trzymał za nią kciuki.

Dopytywany, czy wierzy w wygraną Polaków, zaznaczył, że "nasi" zawsze są w stanie wygrać. - Piłka jest okrągła, bramki są dwie, ja wierzę w Polaków - powiedział.

Duda: "Nasi zawodnicy jak chcą, to potrafią"

- Uważam, że nasi zawodnicy, jak chcą, to potrafią; wielokrotnie pokazali, że w sytuacjach, w których się zepną, umieją zwyciężyć z każdym, nawet z najbardziej faworyzowanymi rywalami - podkreślił.

Prezydent ocenił, że obecnie sytuacja jest zbyt poważna, aby mógł sobie pozwolić na wyjazd na mecz do Kataru. - To, co dzisiaj dzieje się za naszą granicą, to, co stało się w zeszłym tygodniu, powoduje, że znacznie właściwszym miejscem jest Polska - wskazał.

Dodał, że jeśli dojdziemy do finału, to będzie inna sytuacja. - Wtedy, mam nadzieje, że jeżeli bym pojechał na te parę godzin na mecz finałowy, to nic się nie stanie - zakończył.

loader

RadioZET.pl/PAP