Zamknij

Miliony kibiców wyjdą na ulice. Reprezentanci Argentyny przylecieli do kraju

20.12.2022 07:56

Reprezentanci Argentyny dziś nad ranem przylecieli do Buenos Aires i rozpoczęli świętowanie wygranej w mistrzostwach świata. Na zawodników Lionela Scaloniego będą czekały miliony fanów Albicelestes, którzy specjalnie z tej okazji dostali dzień wolny od pracy.

Lionel Messi i Lionel Scaloni
fot. PAP/EPA/RAUL MARTINEZ

Argentyńczycy przylecieli do stolicy o 2:40, czyli 6:40 czasu polskiego. Jak podaje agencja AFP, teraz piłkarze spędzą noc w siedzibie związku, która znajduje się blisko lotniska. Już po przylocie, niedaleko bazy AFA, na mistrzów świata czekały tysiące fanów.

Prawdziwe szaleństwo rozpocznie się po tym, jak zawodnicy wyjadą na miasto. Na ulicach Buenos Aires ma pojawić się kilka milionów Argentyńczyków. We wzięciu udziału w celebracji tytułu nie będą im przeszkadzały obowiązki służbowe, bo w całym kraju we wtorek ogłoszono dzień wolny.

W niedzielę w finale mundialu Argentyna pokonała Francję w rzutach karnych 4-2. Po 90 minutach gry był remis 2:2, a po dogrywce 3:3. Dwie bramki dla "Albicelestes" zdobył Lionel Messi, uznany najlepszym zawodnikiem mundialu, natomiast dla "Trójkolorowych" trzy - Kylian Mbappe. Dla Argentyny był to pierwszy tytuł na mistrzostwach świata od 198 roku, czyli od czasu, gdy w kadrze Albicelestes grał Diego Maradona, czy Jorge Valdano.

Zdaniem wielu ekspertów był to najlepszy finał mistrzostw świata w historii. Prowadził go polski arbiter Szymon Marciniak, który za swoją pracę zebrał znakomite recenzje.

loader

RadioZET.pl/PAB