Zamknij

"Polacy powinni postawić pomnik Szczęsnemu. Bez niego byłaby masakra"

01.12.2022 10:07

Reprezentacja Polski w środę przegrała z Argentyną 0:2, ale mimo tego awansowała do 1/8 finału MŚ w Katarze. "Cały naród powinien postawić pomnik Wojciechowi Szczęsnemu, by mu podziękować. Bez niego byłaby sportowa masakra" - podsumowała biało-czerwonych włoska "La Gazzetta dello Sport"

Wojciech Szczęsny
fot. Iwanczuk/Sport/REPORTER

Dziennik nie ma wątpliwości - bramkarz Juventusu był najlepszy na boisku w polskiej drużynie. Szczęsny "lata jakby był Supermanem" - podkreśliła największa włoska gazeta sportowa, wyrażając podziw dla bramkarza Polaków, który obronił karnego Lionela Messiego. "Był najlepszy na boisku, choć Polska przegrała. Cały naród powinien postawić mu pomnik, by mu podziękować" - wskazała "La Gazzetta dello Sport".

Szczęsny bohaterem meczu Polska - Argentyna

Po obronie "jedenastki" wykonywanej przez Messiego, sprawozdawcy w telewizji RAI powtarzali w pierwszej połowie meczu: "Fantastico Szczęsny". Oceniali, że jego talent wywołuje kolosalne wrażenie. Pełen uznania dla niego był obecny w studiu telewizji publicznej były piłkarz Juventusu i reprezentacji Italii Claudio Marchisio. Agencja ANSA zaznaczyła zaś, że Polak "rzucił czary na Messiego". "Ma absolutną przewagę nad wszystkimi", "to najlepszy bramkarz mundialu" - mówili przed przerwą komentatorzy. Potem zaś załamywali ręce, zauważając: "Ależ Polska cierpi".

Słowa krytyki Włosi skierowali natomiast w stronę Roberta Lewandowskiego. Jak zaznaczyli, nie miał koło siebie nikogo, gdy potrzebował wsparcia. W ich ocenie napastnik Barcelony nie wyszedł do końca meczu z cienia.

Włosi bardzo uważnie obserwowali mecz Polska - Argentyna, gdyż w kadrze Czesława Michniewicza występuje wielu zawodników grających na co dzień w ich rodzimej lidze. Oprócz wspomnianego Szczęsnego są to Arkadiusz Milik (Juventus), Kamil Glik (Benevento), Jakub Kiwior (Spezia), Bartosz Bereszyński (Sampdoria Genua) czy Piotr Zieliński (Napoli).

Reprezentacja Polski swój mecz 1/8 finału mistrzostw świata rozegra w niedzielę. Jej rywalem będzie broniąca tytułu Francja.

RadioZET.pl/PAP/Sylwia Wysocka/AN