Zamknij

Infantino chce kolejnej wielkiej zmiany. Znów namiesza przy mundialu?

20.12.2022 12:15

Gianni Infantino po ogłoszeniu zmian dotyczącej liczby drużyn, które zagrają na klubowych mistrzostwach świata, niebawem może też poinformować o kolejnej zmianie. Według dziennikarzy brytyjskiego tabloidu Daily Mail, szef FIFA chciałby, żeby mundiale odbywały się co trzy lata.

Mistrzostwa świata odbędą się raz na trzy lata? Media: Infantino chce zmiany
fot. Martin Meissner/Associated Press/East News

Mistrzostwa świata w Katarze zakończyły się komercyjnym sukcesem FIFA, która osiągnęła przychód o prawie miliard dolarów większy niż podczas mundialu w Rosji. Gianni Infantino jest zadowolony z wyniku finansowego, ale też poziomu sportowego, na który znacząco nie wpłynął termin rozgrywania turnieju. Do tej pory mistrzostwa odbywały się w lecie, a w tym roku, po raz pierwszy w historii, rozpoczęto je w listopadzie i zakończono w grudniu.

Jak podaje Daily Mail, sukces komercyjny i atrakcyjność sportowa mundialu popchnęły Gianniego Infantino do wdrożenia kolejnej zmiany w światowym futbolu. Przychody FIFA z turnieju w Katarze wyniosły 6.2 miliarda funtów, czyli o 840 milionów więcej, niż za turniej w 2018 roku w Rosji.

„Szef FIFA w zeszłym tygodniu dał wyraz swoim wielkim ambicjom, ogłaszając, że rozszerzone Klubowe Mistrzostwa Świata odbędą się w 2025 roku, mimo że nie udało mu się uzyskać poparcia zawodników, klubów i międzynarodowych federacji. Długoterminową ambicją Infantino jest ustanowienie nowego cyklu turniejowego, w którym mistrzostwa świata odbywają się co trzy lata, a w pozostałych latach rozgrywane są klubowe mistrzostwa świata i zawody kontynentalne, takie jak mistrzostwa Europy” - można przeczytać w artykule Daily Mail.

MŚ 2022. Kiedy może zostać zmieniony termin rozgrywania mundiali? 

Daily Mail podało też, że Infantino jest przekonany do rozgrywania innych, ważnych turniejów w środku zimy. Trwałe wprowadzenia takiej zmiany w piłkarskim harmonogramie nie będzie możliwe przed mistrzostwami świata w 2030 roku. W tym momencie toczą się bowiem dyskusje na temat kalendarza piłkarskiego w okresie 2024-2030. Niebawem mają się one zakończyć, a temat rozgrywania mundialu co trzy lata istnieje w rozmowach, ale jeszcze nie zakończy się podjęciem żadnej wiążącej decyzji.

Infantino może wprowadzić zmianę, bo jest bardzo prawdopodobne, że zostanie prezydentem FIFA na kolejną kadencję. W listopadzie federacja ogłosiła, że w najbliższych wyborach, zaplanowanych na marzec przyszłego roku, nie będzie miał żadnego kandydata. Jeśli Infantino uda się zdobyć kolejną kadencję, będzie sprawował funkcję prezesa FIFA do 2031 roku.

Jednak głosowanie może nie pójść tak gładko, jak chciałby tego Szwajcar. Wprawdzie Infantino ma poparcie federacji z Azji i Afryki, za które najprawdopodobniej zapłacił, jednak do głosu dochodzi też jego opozycja w postaci federacji europejskich, południowoamerykańskich, a także drużyn ze strefy CONMEBOL. Wszystkie były przeciwne rozgrywaniu mundialu co dwa lata i, być może, wszystkie zaprotestują także przeciwko nowej reformie autorstwa Infantino.

loader

RadioZET.pl/PAB