Zamknij

Nie ma sporu na linii Michniewicz - Lewandowski. Kapitan zadzwonił do trenera

Paweł Żurek
08.12.2022 09:34

Czesław Michniewicz poinformował, że nie ma żadnego konfliktu pomiędzy nim a Robertem Lewandowskim. Media doszukiwały się nieporozumień na linii selekcjoner – kapitan kadry po wywiadzie, którego udzielił „Lewy” tuż po meczu. - Robert zadzwonił do mnie z wakacji, długo rozmawialiśmy. Powiedział mi: trenerze, nie wiem, z czego ten problem – zdradził czwartkowy Gość Radia ZET.

Michniewicz rozmawiał z Lewandowskim. "Trenerze, nie wiem z czego problem"
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Czesław Michniewicz na antenie Radia ZET opowiedział, skąd wzięła się jego reakcja na jedno z pytań dziennikarzy w trakcie konferencji po meczu Polska – Francja. Selekcjoner kadry został zapytany o wypowiedzi Roberta Lewandowskiego i Piotra Zielińskiego, które, według mediów, były krytyczne wobec trenera.

- Proszę się nie obrazić, ale dziwi mnie, że redakcja wysłała pana na duży turniej, a pan nie może zadać własnego pytania i posługuje się wypowiedziami zawodników. Traci pan czas na zadanie swojego pytania i budowania swojej narracji, a wykorzystuje pan słowa Zielińskiego i Lewandowskiego. Mam z nimi jak najlepszą relację i wiem, że w żaden sposób nie chcieli zrobić krzywdy ani mnie, ani drużynie. Ja ich wypowiedzi nie słyszałem, tylko odpowiem na to, co pan mówił. Miałby pan większą satysfakcję, gdyby mógłby pan wymyślić własne pytanie – powiedział na konferencji Michniewicz.

W rozmowie z Bogdanem Rymanowskim gość Radia ZET wytłumaczył swoją reakcję. - Czy to było potrzebne? Dzisiaj, z perspektywy czasu, może nie, ale wyjaśnię, dlaczego tak powiedziałem. Chwilę wcześniej byłem w szatni i słyszałem przemowy piłkarzy, w tym Roberta Lewandowskiego, który mówił coś zupełnie innego. Robert powiedział: zagraliśmy dobry mecz, chciałbym, żebyśmy zawsze tak grali, nie bali się. Powtarzał też moje słowa. Idę na konferencję i pada pytanie o to, że Robertowi Lewandowskiemu coś nie pasuje – wyjaśniał Michniewicz.

Szczegóły rozmowy Lewandowskiego z Michniewiczem. Kapitan kadry zadzwonił do trenera

Selekcjoner dodał, że Lewandowski zadzwonił do niego z wakacji, na które pojechał z rodziną tuż po turnieju. - Powiem coś więcej. We wtorek po moim przylocie do Polski, Robert Lewandowski, który pojechał na wczasy z rodziną, zadzwonił do mnie. „Trenerze nie wiem, z czego problem” – powiedział. Na kolacji po turnieju też podszedł do mnie i podziękował za to w którym miejscu skończyliśmy. Oczywiście dodał, że zawsze może być lepiej. Nie ma żadnej złej krwi między nami – stwierdził Michniewicz.

- Nie ma podziału między Panem a zawodnikami?  – dopytywał Bogdan Rymanowski.

- Nie ma. Robert nie musiał do mnie dzwonić z wczasów, a zadzwonił i długo rozmawialiśmy. To nie jest tak, jak wszyscy piszą. Dziękuję Panu za zaproszenie i to, że mogę zacząć wszystko prostować, bo tego jest za dużo – zakończył trener Michniewicz.

RadioZET.pl/PAB