Zamknij

Lewandowski spotkał się z kibicem z Indii. Polak złożył mu obietnicę

28.11.2022 14:31

- Moja akcja nie była zaplanowana. Ja się autentycznie cieszyłem z jego bramki i na nic pod względem medialnym nie liczyłem - mówi Abdul Samad Khan w rozmowie z Piotrem Koźmińskim z Wirtualnej Polski Sportowe Fakty. Kibic z Indii zasłyną szaloną radością po golu Roberta Lewandowskiego w meczu MŚ 2022 z Arabią Saudyjską. Polak złożył mu pewną niecodzienną obietnicę.

Robert Lewandowski z kibicem z Indii
fot. Twitter/screen

Założył koszulkę Arabii Saudyjskiej i siedział w sektorze z kibicami azjatyckiej drużyny, ale po golu Roberta Lewandowskiego zwariował. Zdjął zieloną koszulkę, pod którą miał trykot reprezentacji Polski z numerem 9 oraz nazwiskiem kapitana biało-czerwonych i wpadł w taneczny szał. Nagranie z jego udziałem stało się niezwykle popularne, a PZPN postanowił go zaprosić do hotelu, by mógł osobiście spotkać się ze snajperem Barcelony.

Mowa o kibicu naszej drużyny, pochodzącemu z Indii 23-letnim Abdulu Samadzie Khanie. W rozmowie z Piotrem Koźmińskim z Wirtualnej Polski Sportowe Fakty opowiada swoją historię i wyjaśnia, dlaczego trzyma kciuki za reprezentację biało-czerwonych. Zapewnia, że jego akcja nie była zaplanowana i nie spodziewał się tak wielkiej popularności.

Kibicuje Lewandowski i Polsce

- Jestem kolekcjonerem koszulek. Mam ich mnóstwo, a na mundial przyjechałem z Indii. Postanowiłem, że będę na mistrzostwach kibicował Polsce, bo wiele się mówi o innych zespołach jako o faworytach, a nikt nie mówił o Polsce. A zawsze fajnie kibicować komuś, kto jest uznawany za "underdoga", czyli w żadnym wypadku nie jest faworytem - tłumaczy 23-latek. Dodaje, że bardzo mocno przeżył pudło napastnika Barcelony z rzutu karnego w spotkaniu z Meksykiem.

W pewnym momencie zrobiło się jednak dla niego niebezpiecznie. - Oszalałem z radości. Nie zważałem nawet na to, że kibice Arabii Saudyjskiej od tego momentu nie byli już dla mnie mili. I to delikatnie powiedziane. Ale warto było. To coś wspaniałego, że Lewandowski tak sobie odrobił to, czego mu zabrakło w pierwszym meczu. Natomiast moja akcja nie była zaplanowana, to znaczy, nie chodziło mi o to, że to ma trafić do internetu, na Tik Toka czy gdzieś tam. Ja się autentycznie cieszyłem z jego bramki i na nic pod względem medialnym nie liczyłem... - przekonuje.

Przyznaje, że koszulka nie była oryginalna, bo w Indiach trudno o takowe trykoty reprezentacji Polski. Na spotkaniu z "Lewym" dostał już właściwą.

Obietnica Lewandowskiego

Abdul Samad Khan zdradza ponadto, że Robert Lewandowski złożył mu pewną obietnicę: - Ja dużo eksperymentuję z włosami - z fryzurą czy kolorami. I zapytałem Roberta, kiedy znów zobaczymy go w blond włosach. Obiecał, że przefarbuje się na blond, jeśli Polska zdobędzie mistrzostwo świata!

Reprezentacja Polski pokonała Arabię Saudyjską 2:0 i przedłużyła swoje szanse na awans do 1/8 finału MŚ 2022. Aby mieć taką pewność, nie może przegrać z Argentyną w ostatniej kolejce albo liczyć na korzystne rozstrzygnięcie w rywalizacji Meksyku z Arabią. Oba mecze odbędą się w środę 30 listopada.

loader

RadioZET.pl/WP Sportowe Fakty