Zamknij

Dziennikarz wyśmiewa grę Polski. "To jak wyjście na miasto w poniedziałek"

22.11.2022 18:05

Choć po pierwszej połowie meczu Meksyku z Polską na tablicy wyników utrzymywał się korzystny dla nas, bezbramkowy remis, wielu postronnych obserwatorów narzekało na poziom gry naszej kadry. - Mecze Polski są jak wyjście na miasto w poniedziałek. Sprawy wyglądają obiecująco, ale po 10 minutach masz ochotę wracać – napisał na Twitterze hiszpański analityk Albert Blaya Sensat.

Dziennikarz wyśmiewa grę Polski. "To jak wyjście na miasto w poniedziałek"
fot. PAP/EPA/Rungroj Yongrit

Polacy po pierwszych 45 minutach utrzymali z Meksykiem korzystny, bezbramkowy remis nie dopuszczając rywali do wielu okazji. Najgroźniej pod naszą bramką było w 25. minucie, gdy z dośrodkowania Lozano uderzał Alexis Vega. Tuż przed przerwą dobrą interwencją popisał się też Wojciech Szczęsny. Spotkanie dla postronnego widza mogło być mało ciekawe, bo w pierwszej połowie padł dokładnie.. 1 celny strzał. Meksyk uderzał na bramkę Szczęsnego pięciokrotnie, a Polacy oddali jeden strzał. Ostatecznie, spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.

W sieci szybko zaczęły się pojawiać złośliwe komentarze nt. gry biało-czerwonych. "Gra Polski jest trochę jak wyjście na miasto w poniedziałkowy wieczór. Chcesz tego i sprawy wyglądają obiecująco, ale po 10 minutach masz ochotę wrócić i położyć się w łóżku" - napisał Albert Blaya Sensat, hiszpański analityk zajmujący się głównie FC Barceloną.

Na wpis Sensata ironicznie odpowiedział Tomasz Ćwiąkała. "Dziękuję bracie" - napisał dziennikarz Canal Plus Sport. Mecz Polski z Meksykiem był drugim rozgrywanym we wtorek spotkaniem grupy C. W pierwszym Argentyna sensacyjnie uległa Arabii Saudyjskiej 1:2

RadioZET.pl/PAB