Obserwuj w Google News

Koszmar organizatorki mundialu w Katarze. Została zgwałcona, grozi jej więzienie

2 min. czytania
21.02.2022 10:35
Zareaguj Reakcja

Prawdziwy koszmar przeżywa Paola Schietekat, Meksykanka która wyjechała do Kataru, by pracować przy organizacji piłkarskiego mundialu. Kobieta została napadnięta i zgwałcona, a ze względu na prawo obowiązujące w tym kraju i skandaliczne podejście policjantów teraz to jej grozi więzienie i kara chłosty.

Koszmar działaczki organizującej MŚ 2022. Została zgwałcona, grozi jej więzienie
fot. screen/ Instagram/ Paola Schietekat

Paola Schietekat, wyjechała do Kataru, gdzie zaczęła pracę w komitecie organizacyjnym mundialu. Meksykanka jest absolwentką Oxfordu i MIT gdzie studiowała m.in. politologię i ekonomię. Po kilku miesiącach od wyjazdu do stolicy Kataru, Dohy, Meksykankę napadnięto w jej własnym mieszkaniu.

6 czerwca 2021 r. wdarł się do niego znajomy mężczyzna. Zaczął ją atakować, kobieta broniła się, ale nie udało jej się uwolnić. Została zgwałcona. - Leżałam na podłodze. Po kilku godzinach pojawiły się siniaki. Powiedziałam o tym zdarzeniu swojej mamie i koledze z pracy. Obrażenia pokazałamna fotografiach, żeby w odruchu samoobrony nie umniejszać w mojej głowie tego, co się wydarzyło. Zgłosiłam to na policję – wyznała Schietekat w rozmowie z meksykańskim dziennikarzem Julio Astillero.

Schietekat zeznaje na policji, funkcjonariusze obwiniają kobietę

Meksykanka udała się do lekarza, który stwierdził u niej obrażenia. Później zgłosiła sprawę na policję, której przekazała wszystkie informacje dot. zdarzenia i napastnika. Schietekat została postawiona w koszmarnej sytuacji – naprzeciw niej posadzono gwałciciela. - Dopiero co zostałam zaatakowana i miałam iść sama na komisariat. Usłyszałam, że jeśli się nie zjawię, to moja skarga zostanie oddalona. Kiedy przyjechałam, policjanci posadzili mojego oprawcę naprzeciwko mnie.

Gwałciciel powiedział na komisariacie, że nie skrzywdził kobiety, a jedynie miał z nią stosunek z obustronną zgodą. Co ważne, Katar zabrania seksu pozamałżeńskiego. Grozi za niego kara więzienia i chłosty. - Pod moimi ubraniami, które zalecano mi nosić jako kobiecie z dobrymi manierami, były fioletowe siniaki – relacjonowała Schietekat.

Redakcja poleca

Paoli kazano poślubić oprawcę

Meksykance kazano.. poślubić gwałciciela. Nie zgodziła się, a jej opraca został uwolniony z braku dowodów. Kobiecie grozi 7 lat więzienia i chłosta. Całe szczęście, wyrok nie zostanie wykonany nawet jeśli sąd ostatecznie orzeknie, że jest winna.

Schietekat uciekła z Kataru i wróciła do Meksyku. Ostateczna rozprawa odbędzie się 6 marca. Meksykanka poprosiła już o pomoc rząd meksykański, by walczył o jej niewinność. Kobieta chce bowiem wrócić do Kataru, żeby wznowić pracę.