Obserwuj w Google News

Michał Żewłakow nie gryzł się w język. PZPN dawno tak nie oberwał

2 min. czytania
14.09.2023 14:09
Zareaguj Reakcja

Michał Żewłakow w mocnych słowach skomentował ostatnie działania Polskiego Związku Piłki Nożnej. Były reprezentant wprost mówił o porażce. - Takich komunikatów nie ma i dlatego ludzie się na was wściekają - zwrócił się bezpośrednio do sekretarza związku, Łukasza Wachowskiego.

Michał Żewłakow
fot. Twitter/Canal+ Sport

Michał Żewłakow był bardzo stanowczy w swoich wypowiedziach w programie specjalnym na antenie Canal+ Sport. - Mam do was pytanie. Czy to jest porażka PZPN? I tu nie ma miejsca na mydlenie oczu... Dla mnie zwolnienie każdego trenera jest porażką dla tego, kto go zatrudniał. Ja to przeżyłem w Legii. Zatrudniałem Besnika Hasiego. Awansował do Ligi Mistrzów, natomiast po 3 miesiącach został zwolniony. Ja to odczuwałem jako porażkę. I mam wrażenie, że takich komunikatów nie ma ze strony PZPN, dlatego ludzie się na was wściekają - powiedział. Obecny w studiu Wachowski szybko odpowiedział, że PZPN nie odbiera tego jako porażkę. - A taki powinien być komunikat - dodał zdenerwowany Żewłakow, uderzając dłonią w stół. Na tym się jednak nie skończyło. - To jest tak, jakbyś się ożenił, rozwiódł i po roku powiedział, że to była dobra decyzja. Tak, ale że się ożeniłeś, to była zła - kontynuował 102-krotny reprezentant Polski.

Polski Związek Piłki Nożnej w środę oficjalnie poinformował o rozwiązaniu kontraktu z trenerem Fernando Santosem. Portugalczyk poprowadził kadrę w zaledwie sześciu meczach. Wygrał trzy z nich i trzy przegrał. Zostawił reprezentację na przedostatnim miejscu w tabeli naszej grupy eliminacji Euro 2024. Robert Lewandowski i spółka mają już niewielkie szanse na awans do turnieju z kwalifikacji. Liczyć będą prawdopodobnie na baraże, które rozegrane zostaną w przyszłym roku.

Marek Papszun i Michał Probierz kandydatami na trenera reprezentacji Polski

W nich kadrę poprowadzi nowy trener. Spekuluje się, że następcą Santosa będzie Polak. Największe szanse zdają się mieć Marek Papszun i Michał Probierz. Jak tłumaczył w środę w rozmowie z mediami Wachowski, decyzja powinna zostać podjęta do 20 września. Czasu jest niewiele, bowiem reprezentacja już 12 października zagra kolejny mecz. Jej rywalem będzie ekipa Wysp Owczych.

Nie przegap