Obserwuj w Google News

Koszmarne wieści od piłkarskiej federacji. Zginęło czterech zawodników

2 min. czytania
14.09.2023 12:50
Zareaguj Reakcja

Powódź w libijskim mieście Derna zbiera swoje żniwo. Wśród ofiar znalazło się czterech piłkarzy. Tragiczne informacje przekazały władze Libijskiego Związku Piłki Nożnej.

powódź
fot. Yomiuri Shimbun/Associated Press/East News

Katastrofa w Libii. Po ogromnej powodzi w Grecji deszcz przeniósł się na Morze Śródziemne i dotarł do północno-wschodniej Libii. Żywioł szczególnie nawiedził nadmorskie miasto Derna. W środę burmistrz Abdulmenam Al-Ghaithi przekazał lokalnym mediom, że szacunkowa liczba ofiar może wynieść od 18 do 20 tysięcy.

- Libia nie była przygotowana na taką katastrofę. Nigdy wcześniej nie byliśmy świadkami czegoś takiego. Przyznajemy, że wcześniej wystąpiły niedociągnięcia, ale po raz pierwszy mamy do czynienia z tak ogromną tragedią - mówił w rozmowie z dziennikarzami Osama Ali, rzecznik służby ratunkowej.

Czterech piłkarzy zginęło w koszmarnej powodzi w Libii

Wśród ofiar znaleźli się także piłkarze. Libijski Związek Piłki Nożnej potwierdził śmierć czterech zawodników: Shaheena Al-Jamila, Mondera Sadaqima oraz braci Salehna i Ayoubana Sasi. Jednak uważa się, że liczba zaginionych sportowców może być o wiele większa.

"Libijski Związek Piłki Nożnej ogłasza śmierć czterech zawodników, którzy utonęli w potokach w wyniku huraganu Daniel i powodzi, które uderzyły w libijskie miasta. Prosimy Boga, aby otoczył ich swoim ogromnym miłosierdziem, uczynił ich miejsce spoczynku rajem i zmiłował się nad wszystkimi ofiarami" - napisano w oświadczeniu.

Al-Jamila w ostatnim czasie związał się z Al-Tahaddi - zespołem grającym na co dzień w libijskiej Premier League. Z kolei Sadaqi reprezentował barwy Darnes, grając w tych samych rozgrywkach. Natomiast bracia byli graczami w młodzieżowym zespole Darnes.

Nie przegap