Zamknij

Rosjanie mają nowy plan na sportowe sankcje. "Wygramy wszystko"

Maciej Walasek
28.04.2022 15:07

Rosja po sportowych sankcjach próbuje wrócić do międzynarodowych rozgrywek. Jednym z pomysłów jest odejście ze struktur UEFA i rozpoczęcie gry w Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej. "Wygramy tam wszystko" - mówi Daniił Kulikow, piłkarz Lokomotiwu Moskwa.

Rosyjscy kibice
fot. Zhong zhenbin - Imaginechina/EAST NEWS

Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę Rosja została usunięta z międzynarodowego sportu, tracąc nie tylko możliwość gry w Europie, ale także prawo do organizacji wielu imprez w tym m.in. MŚ w siatkówce 2022 czy utracie praw do pełnienia roli gospodarza MŚ w hokeju elit 2023. Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa zawieszenie Rosji w strukturach FIFA i UEFA. W związku z tym, że Rosjanie nie chcą tracić czasu, zamierzają sami podjąć stosowne kroki.

W ostatnim czasie wielu rosyjskich piłkarzy narzekało, że grając jedynie we własnej lidze nie mogą rozwijać swoich umiejętności. Wobec tego w mediach coraz częściej pojawiają się pomysły na rozwiązanie problemu. Jednym z nich jest usunięcie się ze struktur FIFA i UEFA i dołączenie do azjatyckich rozgrywek.

Rosja może wycofać się z FIFA i UEFA

- Lepsze to niż nic - stwierdził Daniił Kulikow, pomocnik Lokomotiwu Moskwa, zapytany o grę w Azjatyckiej Lidze Mistrzów. - Puchary, superpuchary, mistrzostwa. Wygramy tam wszystko - dodaje.

Sceptycznie wypowiadał się były trener Uzbekistanu Vadim Abramov, posługując się przykładem Australii, która 16 lat temu przeszła z Oceanii do Azji.

-  Nie sądzę, aby przejście do Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej przyniosło wielkie korzyści rosyjskiemu futbolowi. Ale jeśli komuś wydaje się, że Rosja wygra tam wszystko, co jest do wygrania, to jest w błędzie. Australii też wydawało się, że będzie wszystko wygrywać, a tak nie było.

Rosja przeniesie się do Azji?

Jednocześnie jego zdaniem Rosja powinna poważnie przemyśleć przeniesienie się do innej federacji. - Jeśli ma wybór pomiędzy występami w Azji a całkowitą izolacją, to oczywiście lepiej grać. Nikt nie powinien cierpieć, nie mogąc wykonywać swojego zawodu - przekonywał.

ZOBACZ TAKŻE: Wojna w Ukrainie - najnowsze informacje na żywo

"Na ten moment możemy liczyć na wsparcie Iranu, Syrii i prawdopodobnie Chin, Kataru oraz byłych republik radzieckich. Ale nie ma totalnej wrogości, jak w przypadku Europy, a o dołączeniu do struktur decyduje większość głosów, więc może warto spróbować" - podaje portal match.tv.

loader

RadioZET.pl