Obserwuj w Google News

Nagła śmierć byłego koszykarza NBA. "Odszedł zdecydowanie zbyt wcześnie"

1 min. czytania
13.09.2023 13:31
Zareaguj Reakcja

Zmarł Brandon Hunter, były zawodnik dwóch klubów NBA. Koszykarz miał 42 lata. Jak podały amerykańskie media, Hunter nagle upadł na zajęciach z yogi i pomimo akcji ratunkowej nie udało się go uratować.

Nagła śmierć byłego koszykarza NBA. "Odszedł zdecydowanie zbyt wcześnie"
fot. screen/Twitter

Brandon Hunter, występujący na pozycji silnego skrzydłowego, grał w NBA dla Boston Celtics i  Orlando Magic. Wcześniej, od 1999 do 2003 roku, był zawodnikiem klubu uniwersyteckiego Ohio Bobcast. Po dwóch latach gry w NBA Hunter odszedł do Panathinaikosu, a później reprezentował jeszcze liczne kluby z Europy i Azji.

Hunter został zapamiętany w NBA jako życzliwy człowiek i utalentowany zawodnik. “Odszedł zdecydowanie zbyt wcześnie. Jeszcze w zeszłym tygodniu z nim rozmawiałem. W ostatnim czasie tracę zbyt wielu przyjaciół” – tak Hunter został pożegnany przez T.J. Forda, kolegę z czasów gry w NBA.

42-letni koszykarz był wybrany przez Celtics w drafcie w 2003 roku. W barwach drużyny z Bostonu zagrał 67 razy. Po zakończeniu kariery został brokerem nieruchomości, pracował jako trener koszykówki, a także był agentem zawodników.

Nie przegap