,

Tajner wstrząśnięty śmiercią Kacpra Tekielego. Z trudem był w stanie mówić

19.05.2023 13:44

Apoloniusz Tajner, były prezes Polskiego Związku Narciarskiego, jest zszokowany tragiczną śmiercią Kacpra Tekielego, męża Justyny Kowalczyk-Tekieli. - Trudno mi cokolwiek powiedzieć. [...] Boże, tak ciężko o tym mówić - powtarza w rozmowie z "Faktem".

Justyna Kowalczyk i Kacper Tekieli
fot. Justyna Kowalczyk/Instagram

Kacper Tekieli zginął w środę w szwajcarskich Alpach. Jego zaginięcie zgłosiła miejscowym służbom Justyna Kowalczyk-Tekieli, małżonka wspinacza, która wraz z nim i z 1,5-rocznym synem Hugo przebywała na urlopie. Ciało doświadczonego alpinisty odnaleziono w czwartek nad ranem w lawinisku pod szczytem Jungfrau (4158 m n.p.m.). Miał 38 lat.

"Był moim wszystkim" - napisała jedna z najlepszych biegaczek narciarskich w historii. Małżeństwem byli od września 2020 roku, w tym roku obchodziliby trzecią rocznicę ślubu. Niestety los wybrał inaczej.

Tajner poruszony śmiercią Kacpra Tekielego

Wiadomość o tragicznej śmierci Kacpra Tekielego obiegła Polskę i świat. Kondolencie rodzinie złożyli m.in. premier Mateusz Morawiecki i Donald Tusk. Wstrząśnięty odejściem młodego sportowca jest też były prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner.

- Trudno mi cokolwiek powiedzieć, to straszne, bo Justyna spotkała wreszcie człowieka, z którym całe życie mogłaby dzielić. Boże, tak ciężko o tym mówić - mówi dziennikowi "Fakt". To właśnie od pracowników tej gazety działacz miał się dowiedzieć o tragedii w Alpach.

- To straszne, tym bardziej że Justyna naprawdę znalazła kogoś, kto patrzył jak ona, rozumiał ją i mogli razem budować piękną przyszłość. To dziecko, o którym marzyli, mają. Nie mam słów, coś się w tej chwili złamało. To było bardzo udane małżeństwo, rozumieli się świetnie, po prostu idealnie na siebie trafili - wspomina.

Kim był Kacper Tekieli?

Kacper Tekieli był uczestnikiem programu Polski Himalaizm Zimowy (2010-2015) i w ramach projektu brał udział w wyprawach na Makalu oraz Broad Peak Middle. W 2016 roku uczestniczył z Pawłem Karczmarczykiem w akcji ratunkowej na Shivling w indyjskich Himalajach (6543 m).

W Tatrach przeszedł około 300 dróg wspinaczkowych, wiele samotnie, pokonując najważniejsze ściany polskich i słowackich szczytów. Wspinał się także w Alpach (słynna „trylogia alpejska” północnych ścian: Eiger, Matternhorn, Grandes Jorases), na Alasce, na Kaukazie, w Norwegii.

RadioZET.pl/Fakt/PAP