Zamknij

Agata Barwińska wicemistrzynią świata. Do złota zabrakło jednego punktu

06.12.2021 17:12

Agata Barwińska (SSW MOS Iława) wywalczyła drugie miejsce w zakończonych w poniedziałek w Al-Mussanah żeglarskich mistrzostwach świata w olimpijskiej klasie Laser Radial (ILCA 6). Wygrała Belgijka Emma Plasschaert. W Omanie ścigały się 63 zawodniczki z 31 krajów.

Agata Barwińska
fot. Instagram/agataaaka

Po pierwszym dniu mistrzostw Agata Barwińska otwierała drugą „10”, w piątek przesunęła się na trzecią, natomiast w sobotę awansowała na pierwszą pozycję. W niedzielę Barwińska spadła jednak na drugie miejsce, a przed decydującymi poniedziałkowymi wyścigami prowadziła Dunka Anne-Marie Rindom.

Aktualna mistrzyni olimpijska była ostatniego dnia regat dopiero 36. oraz 19. i nie zdołała utrzymać się nawet w czołowej trójce – ostatecznie sklasyfikowana została tuż za podium. Zwyciężyła Emma Plasschaert, która popisała się znakomitym finiszem. Czwarta żeglarka igrzysk oraz mistrzyni świata z 2018 roku z duńskiego Aarhus była po niedzielnych zmaganiach piąta, jednak na zakończenie zawodów uplasowała się na siódmej i trzeciej pozycji, co zapewniło jej złoty medal.

Agata Barwińska wicemistrzynią świata. Do złota zabrakło jednego punktu

Barwińska zgromadziła tyle samo punktów ile triumfatorka, a o lepszym miejscu Belgijki zadecydowała większa liczba wyższych lokat – obie zawodniczki wygrały jeden wyścig, nie zajęły drugiej pozycji, Polka była raz, natomiast Plasschaert dwa razy trzecia. Niespodziewanie brązowy krążek zdobyła Litwinka Viktorija Andrulyte, który w ostatnich mistrzostwach Europy w Warnie była dopiero 42.

- Jestem bardzo szczęśliwa z tego wyniku, aczkolwiek gdy się przegrywa tytuł mistrzyni świata na remisie, to zawsze jest niedosyt. Ale być może tak miało być. To były bardzo trudne regaty. W pierwszym wyścigu byłam daleko, ale nie zachowałam zimną krew i spokój i po prostu pływałam, jak najlepiej potrafię, w pełni skoncentrowana. Lubię o sobie mówić, że jestem jak silnik diesla, rozkręcam się powoli i stopniowo wchodzę na wysokie obroty. Tak było w Omanie. Miałyśmy sześć dni ścigania w słabym wietrze, a więc w zupełnie innych warunkach niż niedawne mistrzostwa Europy. Oznacza to jednak, że jestem zawodniczką wszechstronną, dobrze się czuję zarówno, gdy wieje słabo, jak i w warunkach silnowiatrowych. Dzisiaj rozegraliśmy dwa wyścigi, a różnice punktowe nie były duże, zatem trzeba było wykazać się również dużą odpornością psychiczną. Cieszę się bardzo z tego sukcesu, dziękuję trenerom, kibicom za trzymanie kciuków i wszystkim tym, którzy do tego wyniku dołożyli swoją cegiełkę - mówi Agata Barwińska.

Agata Barwińska dołożyła wicemistrzostwo świata do mistrzostwa Europy

To był bardzo udany sezon dla Barwińskiej. 26-letnia zawodniczka nie wzięła co prawda udziału w igrzyskach olimpijskich w Tokio (rywalizowała tam Magdalena Kwaśna – reprezentantka ChKŻ Chojnice zajęła w stawce 44. żeglarek 17. lokatę), ale na początku października w Bułgarii została mistrzynią Europy. Z kolei rok temu w Gdańsku stanęła w czempionacie Starego Kontynentu na najniższym stopniu podium.

Drugiej reprezentantce biało-czerwonych, także pochodzącej z Iławy 21-letniej Wiktorii Gołębiowskiej, przypadło 38. miejsce.

loader

RadioZET.pl/PAP; PZŻ/Jakub Jakubowski