Zamknij

Vital Heynen: Wciąż nie jesteśmy przystosowani do warunków

21.07.2021 16:34
Vital Heynen
fot. /IPP/REPORTER/East News

Vital Heynen przyznał, że po pierwszych treningach nie był zadowolony z formy polskich siatkarzy. - Poziom z początku był dla mnie niezadowalający, ostatnie dni trochę lepsze. Niektórzy zawodnicy mają wciąż różne kontuzje i bóle -mówił trener biało-czerwonych. W czwartek mistrzowie świata zakończyli zgrupowanie w mieście Takasaki i przenieśli się do wioski olimpijskiej w Tokio.

Vital Heynen razem z resztą reprezentacji Polski tuż po przybyciu do Japonii udali się do Takasaki, gdzie przygotowywali się do igrzysk olimpijskich. Głównym celem obozu było oswojenie się z warunkami, w jakich przebywać i grać będą biało-czerwoni.

- Ten obóz był przygotowaniem dla ciała i umysłu. Jeśli chodzi o ciało, to trenowaliśmy normalnie – w siłowni i w hali. Myślę, że to poszło bardzo dobrze i to normalna sprawa. Co do psychiki, była to wyjątkowa sytuacja. "Bańka", w której tu żyliśmy, była bardzo restrykcyjna. Nie wolno nam wyjść na zewnątrz, jeździmy z hotelu i z powrotem. To buduje bardzo nietypową atmosferę i w tym sensie był to bardzo ciekawy pierwszy kontakt z aktualnym klimatem w Japonii - zaznaczył belgijski selekcjoner w materiale wideo Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

Tokio 2020: TERMINARZ meczów siatkarzy. Kiedy grają Polacy? O której?

Jak dodał trener biało-czerwonych, rozpoczynające się w piątek igrzyska olimpijskie będą znacząco różnić się od poprzednich, a jego podopieczni oraz sztab przekonali się o tym już w Takasaki.

Vital Heynen przed IO w Tokio 2020: Nadal dostosowujemy się do strefy czasowej

- To po pierwsze. Po drugie, na poziomie drużyny, widać, że nadal się przyzwyczajamy do różnicy czasu. Poziom z początku był dla mnie niezadowalający, ostatnie dni trochę lepsze. Niektórzy zawodnicy mają wciąż różne kontuzje i bóle. Widzicie, że zajęło to siedem dni i po tym czasie nadal nie jesteśmy w pełni przystosowani do tej strefy czasowej. Rozmawiałem ze sztabem i mówią to samo – jedni czują się lepiej, inni gorzej. Cieszę się więc, że przyjechaliśmy odpowiednio wcześnie i mamy jeszcze kilka dni, by odnaleźć się w japońskim rytmie. Obóz w tym pomógł - ocenił.

Jednocześnie Heynen pochwalił Japończyków za organizację podczas zgrupowania Polaków. - Tu muszę powiedzieć "wow". Wszystko jest zorganizowane świetnie – autokar, obsługa, posiłki - wyliczał.

Polska - Iran: GODZINA. Kiedy grają Polacy na IO w Tokio? O której mecz?

Polscy siatkarze są wymieniani jako jedni z głównych faworytów turnieju olimpijskiego w Tokio. O tym, jak poważnie podchodzą do tego startu, może świadczyć fakt, że - jak zapowiedział Heynen - cała drużyna będzie do dyspozycji dziennikarzy jedynie w tzw. mixed zonie po meczach, a podczas dni przerwy w rywalizacji nie będzie się udzielać medialnie.

RadioZET.pl/PAP