Zamknij

Iga Świątek odniosła się do sprawy prezesa PZT: "Nie godzę się na przemoc"

22.11.2022 20:50

"Nie godzę się na przemoc w sporcie [...] i po prostu w życiu" - napisała Iga Świątek na Twitterze. Liderka rankingu WTA zareagowała w ten sposób na pojawiające się w Onecie oskarżenia wobec prezesa PZT Mirosława Skrzypczyńskiego o molestowanie i napastowanie.

Iga Świątek
fot. Katelyn Mulcahy/Getty AFP/East News

Mirosław Skrzypczyński - jak wynika z serii artykułów opublikowanych w Onecie przez dziennikarzy Łukasza Schwertnera i Jacka Harłukowicza - miał stosować przemoc fizyczną i psychiczną wobec członków swojej rodziny oraz zawodniczek, które w przeszłości trenował. Prezes PZT doniesieniom zaprzeczył.

Kolejne oskarżenia wobec Skrzypczyńskiego pojawiły się w ostatnich dniach. Katarzyna Kotula, była zawodniczka klubu Energetyk Gryfino, a obecnie posłanka Lewicy, w rozmowie z Onetem powiedziała, że jako 14-latka była napastowana seksualnie przez Skrzypczyńskiego co najmniej kilkanaście razy. Jej zdaniem ofiar było więcej. Skrzypczyński ponownie zaprzeczył i zapowiedział podjęcie kroków prawnych wobec autorów artykułów.

Iga Świątek o oskarżeniach wobec Skrzypczyńskiego

Do pojawiających się oskarżeń wobec prezesa PZT w mediach społecznościowych odniosła się liderka rankingu WTA Iga Świątek. "Czuję, że jako obecna liderka tenisa na świecie nie mogę przemilczeć pewnych spraw. Pamiętam też o tym, że sama cenię wolność i możliwość decyzji, w jakich sprawach zabieram, a w jakich nie zabieram głosu i ma to związek z moją wrażliwością, wiedzą, granicami i siłami, jakie w danym momencie mam, aby opowiedzieć się za krzywdzonymi czy zachęcić do czegoś, jak dbanie o swoje zdrowie psychiczne. Dlatego wiem, że gdy chodzi o przemoc fizyczną i psychiczną, bardzo ważna jest wrażliwość i troskliwość względem ofiar i zabierając głos, to o nich trzeba myśleć najpierw. Postaram się to zrobić najlepiej, jak potrafię" - zaczęła 21-latka.
"Nie godzę się na przemoc w sporcie, nie tylko w tenisie, ale w każdym sporcie i po prostu w życiu. Dlatego poważnie traktuję artykuły, które ukazały się na temat prezesa Polskiego Związku Tenisa Mirosława Skrzypczyńskiego. Rozstrzygnąć w sprawie powinny odpowiednie organy i mam nadzieję, że zajmą się tym po tym, jak media zaalarmowały o historiach osób, z którymi rozmawiały. Nie moją rolą jest, aby wchodzić w kompetencje państwowych organów czy dziennikarzy - to zbyt poważne sprawy, a na szali są ludzie i ich zdrowie" - podkreśliła.

Hurkacz też reaguje na sprawę prezesa PZT

Na sprawę Mirosława Skrzypczyńskiego zareagował też najlepszy polski tenisista Hubert Hurkacz. "Wspieram wszystkie kobiety i wszystkie ofiary przemocy. Żaden trener ani opiekun nie może wykorzystywać swojej władzy ani pozycji. W stosunku do nikogo. Jakakolwiek agresja w sporcie i poza nim powinna być piętnowana i karana. Liczę na to, że odpowiednie organy właściwie zareagują na doniesienia prasowego o prezesie Polskiego Związku Tenisowego Mirosława Skrzypczyńskiego. Jestem z każdą ofiarą przemocy" - napisał na Twitterze.

RadioZET.pl/PAP/Twitter