Zamknij

Wimbledon turniejem pokazowym. WTA chce "pomóc" Rosjanom

Maciej Walasek
18.05.2022 16:43
Iga Świątek
fot. AP/Associated Press/East News

Być może tegoroczny Wimbledon zaliczany do Wielkiego Szlema zyska rangę turnieju pokazowego, w którym tenisiści nie mogliby liczyć na punkty do rankingu WTA. Organizacja chce w ten sposób odpowiedzieć na wykluczenie z imprezy rosyjskich i białoruskich sportowców.

Wiele wskazuje na to, że tenisiści występujący na tegorocznym Wimbledonie nie będą mogli liczyć na punkty do światowego rankingu. Ma to być odpowiedź na niedopuszczenie Rosjan i Białorusinów do wielkoszlemowej imprezy. Inicjatywę popiera przewodniczący WTA, Steve Simon, który wcześniej skrytykował decyzję organizatorów o nieodpuszczeniu sportowców objętych sankcjami.

Przypomnijmy, że po rosyjskiej napaści na Ukrainę Brytyjczycy postanowili wykluczyć rosyjskich i białoruskich graczy z Wimbledonu, co nie przypadło do gustu Simonowi.

Wimbledon bez punktów do rankingu? Szef WTA wywiera presję

Szef WTA w czasie wtorkowej telekonferencji czołowych zawodników miał przyznać, że będzie mocnym zwolennikiem wprowadzenia tego pomysłu w życie. Warto zaznaczyć, że aby tak się stało, wniosek musi zostać zaakceptowany przez zarząd i tenisistów. Jednocześnie Steve Simon naciska na ATP, aby wprowadził takie same przepisy w męskiej części imprezy.

Świątek zabrała głos ws. wykluczenia Rosjan i Białorusinów z Wimbledonu. Zaskoczyła

Czy to oznacza, że najsłynniejszy turniej odbędzie się w postaci rozgrywek pokazowych? Taki los mają uniknąć inne turnieje na Wyspach, ponieważ w ich trakcie zaplanowano alternatywne zmagania, na których mogą występować Rosjanie i Białorusini.

Na konto zwycięzców Wimbledonu każdego roku wpływało 2000 punktów. Finaliści mogli liczyć na 1300. Turniej zaliczany do Wielkiego Szlema zaplanowano w dniach 27 czerwca - 10 lipca.

RadioZET.pl