Zamknij

Polki kontraatakują. Pięć biało-czerwonych w drugiej rundzie Wimbledonu

28.06.2022 22:01
Iga Świątek
fot. GLYN KIRK/AFP/East News

Pięć polskich tenisistek przystąpiło do tegorocznych zmagań na kortach Wimbledonu i wszystkie awansowały do drugiej rundy. Największą niespodziankę sprawiła we wtorek Magdalena Fręch, która pokonała rozstawioną z "21" Camilę Giorgi. To historyczny wynik biało-czerwonych w tej imprezie.

Iga Świątek, Magda Linette i Magdalena Fręch z racji wysokiego rankingu - odpowiednio 1., 65. i 92. miejsce - miały zapewniony udział w wielkoszlemowym Wimbledonie 2022. W kwalifikacjach wystąpiły dwie reprezentantki Polski: Maja Chwalińska oraz Katarzyna Kawa i obie po ciężkich bojach awansowały do drabinki głównej. W rezultacie po raz pierwszy w historii w turnieju mogliśmy podziwiać aż pięć biało-czerwonych.

Po losowaniu zapanował względny optymizm o szansach biało-czerwonych. Murowanymi faworytkami były dwie najlepsze rakiety Polski, natomiast niewiadomą była postawa pozostałej trójki. Wszystkie debiutowały w Wimbledonie, 20-letnia Chwalińska w ogóle po raz pierwszy pojawiła się w imprezie wielkoszlemowej, zatem można było mieć obawy związane z presją. Na rywalkę mogła narzekać przede wszystkim Fręch, która trafiła na rozstawioną z numerem "21", bardzo mocno bijącą Włoszkę Camilę Giorgi.

Polki w komplecie w 2. rundzie Wimbledonu 2022

Wszelkie wątpliwości okazały się niepotrzebne. Polki solidarnie postanowiły udowodnić, że nasz kraj to nie tylko liderka rankingu WTA czy zaskakująca od czasu do czasu Linette, a grupa jest znacznie szersza.

Rozpoczęła to wszystko najmłodsza w ekipie Maja Chwalińska. 170. tenisistka zestawienia stanęła do rywalizacji z notowaną blisko 100 miejsc wyżej, trzecią w rankingu deblistek Kateriną Siniakovą. 20-latka z Dąbrowy Górniczej jako pierwsza w tej edycji turnieju zaserwowała rywalce tzw. bajgla, czyli wynik 6:0. W drugiej partii było więcej walki, ale Polka i tak okazała się lepsza, zwyciężając 7:5.

- Cieszyłam się jak dziecko, bo Wimbledon zawsze był mi najbliższy spośród wielkoszlemowych turniejów, ale moim marzeniem nie jest wygranie jednego meczu, lecz kiedyś - całego turnieju - mówiła po spotkaniu Chwalińska, która dokładnie rok temu zrobiła sobie przerwę od sportu z powodu depresji.

Z wyżej sklasyfikowaną, ale też będącą w drugiej setce przeciwniczką mierzyła się z kolei najbardziej doświadczona w biało-czerwonych barwach Katarzyna Kawa. 32-latka w swoim debiucie na trawiastych londyńskich kortach pokonała w trzech partiach Kanadyjkę Rebeccę Marino 6:4, 3:6, 7:5. Jako jedyna z naszych reprezentantek grała na pełnym dystansie, pozostałe panie szybciej załatwiły sprawę.

Najmniejszych kłopotów z awansem nie miały Iga Świątek oraz Magda Linette, natomiast Magdalena Fręch sprawiła dużą niespodziankę, eliminując rozstawioną z "21" Włoszkę Camilę Giorgi. 30-latka z Maceraty przyjechała na Wimbledon jako półfinalistka imprezy w Eastbourne, a w tym turnieju zawiodła. Łodzianka grała mądrze, spokojnie, jak zwykle świetnie w defensywie, co z kolei frustrowało rywalkę. W efekcie 24-latka triumfowała 7:6(4), 6:1 i dołączyła do swoich koleżanek w 2. rundzie.

W kolejnym etapie Polki zagrają w większości z uznanymi nazwiskami. Kawa zmierzy się z wiceliderką rankingu WTA Ons Jabeur, Linette postara się wyrzucić z zawodów Angelique Kerber, a Chwalińska zagra z Alison Riske. Iga Świątek bez względu na przeciwniczkę zawsze będzie faworytką. Rywalką Fręch będzie Anna Karolina Schmiedlova.

Wyniki polskich tenisistek w 1. rundzie Wimbledonu 2022:

Maja Chwalińska - Katerina Siniakova 6:0, 7:5
Katarzyna Kawa - Rebecca Marino 6:4, 3:6, 7:5
Magda Linette - Fernanda Contreras Gomez 6:1, 6:4
Iga Świątek - Jana Fett 6:0, 6:3
Magdalena Fręch - Camila Giorgi 7:6(4), 6:1

RadioZET.pl