Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Serena Williams zapłaci za zniszczenie kortu, Fabio Fognini za "bombową" wypowiedź

09.07.2019 09:58
sport

Siedmiokrotna zwyciężczyni wielkoszlemowego Wimbledonu amerykańska tenisistka Serena Williams zapłaci grzywnę w wysokości 10 tys. dol. To kara za uszkodzenie trawy na jednym z londyńskich kortów na treningu przed rozpoczęciem turnieju - poinformowali organizatorzy. Co ciekawe, mniej, bo "tylko" 3 tys. dolarów musi wpłacić Fabio Fognini za skandaliczną wypowiedź.

Serena Williams ukarana fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- Cholerni Anglicy. Cholerni, naprawdę. Czy można tu grać? Życzę wybuchu bomby w tym klubie. Powinna tu eksplodować bomba - mówił Włoch w trakcie przegranego spotkania z Tennysem Sandgrenem. Włoch szeptał pod nosem, ale i tak wszystko nagrały kamery.

Fogniniemu groziła nawet dwuletnia dyskwalifikacja, bo to nie pierwsza tego typu wypowiedź krnąbrnego tenisisty. Na razie skończyło się tylko na bardzo niskiej grzywnie.

Wimbledon 2019: Serena Williams ukarana

37-letnia Williams, która w ćwierćfinale zagra z rodaczką Alison Riske, walczy o 24. tytuł w zawodach Wielkiego Szlema. W Wimbledonie triumfowała w latach 2002-03, 2009-10, 2012 oraz 2015-16. Rok temu przegrała finał z Niemką polskiego pochodzenia Angelique Kerber.

W światowym rankingu jej była liderka Williams obecnie jest 10., zaś Riske, która wyeliminowała w 1/8 finału zajmującą pierwsze miejsce Australijkę Ashleigh Barty, plasuje się na 55. pozycji. W poprzedniej edycji Wimbledonu dotarła do drugiej rundy.

Wimbledon 2019: Niesportowe zachowanie Kyrgiosa

Oprócz Williams i Fogniniego, organizatorzy turnieju ukarali Australijczyka Nicka Kyrgiosa (8 tys. dol.) za niesportowe zachowanie podczas spotkań ze swoim rodakiem Jordanem Thompsonem i Hiszpanem Rafaelem Nadalem. Wcześniej karę odebrania premii za występ w turnieju nałożono na Bernarda Tomicia, któremu zarzucono "brak zaangażowania w mecz" z Jo-Wilfriedem Tsongą.

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń