Zamknij

WTA w Gdyni: Awans Falkowskiej, szybkie pożegnanie Radwańskiej z turniejem

19.07.2021 18:33
Urszula Radwańska
fot. LUCYNA NENOW/POLSKA PRESS/Polska Press/East News

Urszula Radwańska przegrała z Kristiną Kucovą 2:6, 1:6 w meczu 1. rundy turnieju WTA rangi 250 w Gdyni i tym samym odpadła z jedynych polskich rozgrywek tenisowych już na samym początku. Do 1/8 finału awansowała z kolei Weronika Falkowska, która pewnie pokonała Katerynę Bondarienko 6:0, 6:2.

  1. Radwańska nie dała rady Kucovej. Szybkie pożegnanie Polki z WTA w Gdyni
  2. WTA w Gdyni: Weronika Falkowska rozbiła Katerynę Bondarienko
  3. WTA w Gdyni: Kiedy grają pozostałe Polki?

Urszula Radwańska wzięła udział w turnieju WTA w Gdyni, otrzymawszy od organizatorów „dziką kartę”. Jej spotkanie z Kristiną Kucovą (150.) było jednak jednostronnym widowiskiem i po 65 minutach zakończyło się pewnym triumfem Słowaczki 6:2, 6:1.

- Jest mi smutno, bo to przecież turniej przed polską publicznością, do którego dostałam "dziką kartę". Bardzo chciałam wystąpić w Gdyni, chociaż miałam bardzo mało czasu, żeby przestawić się z nawierzchni twardej na ziemną, która nie jest moją ulubioną. No i po prostu zagrałam słabo - przyznała Radwańska.

Radwańska nie dała rady Kucovej. Szybkie pożegnanie Polki z WTA w Gdyni

Wcześniej Weronika Falkowska (487. WTA) pokonała Katerynę Bondarienko (220.) 6:0, 6:2. Polka z Ukrainką zmierzyły się w ciągu dwóch dni dwa razy. W niedzielę w drugiej rundzie kwalifikacji lepsza, po 103 minutach gry, okazała się Ukrainka 6:3, 7:6 (7-3), która tym samym awansowała do turnieju głównego.

Z gdyńskiej imprezy wycofało się jednak pięć zawodniczek, w tym najwyżej rozstawione Julia Putincewa (42. WTA) z Kazachstanu i Słowenka Tamara Zidansek (50.), na czym zyskały tenisistki, które odpadły w eliminacjach. W tym gronie była Falkowska, która znalazła się w głównej fazie rywalizacji. Po zmianie turniejowej drabinki okazało się, że w pierwszej rundzie ponownie zmierzy się z Bondarienko.

WTA w Gdyni: Weronika Falkowska rozbiła Katerynę Bondarienko

Tym razem Polka nie dała rywalce szans i po zaledwie 55 minutach gładko zwyciężyła 6:0, 6:2. W 1/8 finału 21-letnia zawodniczka zagra w środę ze zwyciężczynią wtorkowej konfrontacji Niemki Tamary Korpatsch (162.) z Białorusinką Olgą Goworcową (126.).

- Przeanalizowałam niedzielny mecz, wyciągnęłam z niego wnioski i na pewno podeszłam do dzisiejszego spotkania inaczej pod względem mentalnym, czyli zdecydowanie bardziej pozytywnie. Zagrałam tak, jakbym nie miała nic do stracenia – skomentowała po meczu Falkowska.

WTA w Gdyni: Kiedy grają pozostałe Polki?

We wtorek na obiekcie Arki w pierwszej rundzie zaprezentują się trzy biało-czerwone. O 11:00 Weronika Baszak (1199.) zmierzy się z Białorusinką Aliaksandrą Sasnowicz (87.), o 15:00 powinna rozpocząć się potyczka Katarzyny Kawy (143.) z Chorwatką Terezą Mrdezą (223.), a po tym spotkaniu Magdalena Fręch (152.) zagra z Hiszpanką Nurią Diaz (112.).

Finały zaplanowano na niedzielę. Triumfatorka zmagań gry pojedynczej zainkasuje 29 200 dolarów, natomiast zwyciężczynie gry podwójnej - 10 300 dolarów do podziału.

RadioZET.pl