WTA Sydney: Setna rakieta świata zmiotła Radwańską. Polka nie istniała

11.01.2018 11:08

Agnieszka Radwańska (28. WTA) nie obroni punktów za ubiegłoroczny finał turnieju WTA w Sydney. W ćwierćfinale Polka przegrała z setną rakietą świata Camilą Giorgi 1:6, 2:6.

Agnieszka Radwańska fot. AP/EastNews

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Choć w rankingu obie zawodniczki dzielą aż 72 miejsca, trudno było o jednoznaczne wskazanie faworytki. Krakowianka dopiero odbudowuje formę po nieudanym poprzednim sezonie, natomiast Włoszka w Sydney czuła się doskonale - w pierwszej rundzie ograła mistrzynię US Open Sloane Stephens, w drugiej zaś Petrę Kvitovą. Mogła mieć w pamięci także ostatnie starcie z "Isią" - w 2015 roku w półfinale w Katowicach Giorgi wygrała 6:4, 6:2.

W pierwszym secie Polka nie istniała, dała się dwa razy przełamać i przegrała z kretesem 1:6. W drugiej podjęła walkę, ale Włoszka spisywała się tego dnia bardzo dobrze - zaprezentowała to, z czego jest znana, a więc szybkość, zadziorność i agresję, a do tego znakomicie serwowała. Momentami brakowało jej regularności, ale krakowianka zamiast szukać rozwiązań, dała się wciągnąć w ulubioną grę Giorgi. To nie mogło przynieść jej powodzenia.

W półfinale Camila Giorgi zmierzy się z byłą liderką rankingu WTA Angelique Kerber, która w dobrym stylu pokonała Dominikę Cibulkovą.

Ćwierćfinał turnieju WTA w Sydney:

Agnieszka Radwańska - Camila Giorgi 1:6, 2:6

RadioZET.pl/KS

Oceń