Zamknij

Świątek może się spotkać z byłym trenerem. Trudna droga do triumfu w Rzymie

07.05.2022 10:52
Iga Świątek
fot. AP/Associated Press/East News

Iga Świątek w 2. rundzie turnieju WTA 1000 na kortach ziemnych w Rzymie może się spotkać z podopieczną swojego byłego trenera Piotra Sierzputowskiego, Shelby Rogers. Amerykanka musi najpierw ograć swoją rodaczkę Alison Riske. Droga Polki do obrony tytułu - przynajmniej na papierze - nie wygląda na najłatwiejszą.

Iga Świątek (1. WTA) po czterech wygranych turniejach z rzędu - w Dausze, Indian Wells, Miami i Stuttgarcie - wybrała się na krótki urlop na Majorkę, gdzie trenowała w akademii Rafaela Nadala. 20-latka z Raszyna wycofała się z dużej imprezy w Madrycie, gdzie miała bronić "tylko" 120 punktów za ubiegłoroczną trzecią rundę. W Rzymie już się stawi, bo tu będzie miała znacznie trudniejsze zadanie - w poprzednim sezonie najlepsza polska tenisistka triumfowała na Foro Italico i dopisała do swego dorobku aż 1000 punktów. Z pamiętnego finału Karolina Pliskova odjechała na "rowerze" (6:0, 6:0).

- Jestem bardzo szczęśliwa, jest we mnie dużo emocji. Od początku ten turniej był dla mnie trudny. Nawet mi się nie śniło, że tak się może to zakończyć - mówiła później Iga Świątek. Reprezentantka biało-czerwonych była wówczas rozstawiona z numerem "15", grała od pierwszej rundy, a niebywały bój stoczyła przede wszystkim na trzecim etapie z Barborą Krejcikovą. Czeszka wygrała premierową partię, miała dwie piłki meczowe, a jednak Iga odwróciła losy rywalizacji i awansowała do ćwierćfinału. Później ograła jeszcze Jelinę Switolinę i Cori "Coco" Gauff.

Świątek zagra z podopieczną Sierzputowskiego?

Ubiegłoroczne zmagania Świątek rozpoczęła od starcia z Alison Riske. Amerykanka skreczowała w pierwszym secie przy stanie 4:5. W tym sezonie również może stanąć na drodze Polki, ale najpierw musi ograć swoją rodaczkę Shelby Rogers. Ta druga jest obecnie podopieczną byłego trenera liderki rankingu WTA Piotra Sierzputowskiego.

Pod wodzą tego szkoleniowca 20-latka z Raszyna wygrała wielkoszlemowy French Open 2020 i wskoczyła do ścisłej światowej czołówki kobiecego tenisa. Później wygrała jeszcze w Adelajdzie i właśnie w Rzymie, a ich drogi rozeszły się po rozgrywkach 2021. Za "kadencji" Tomasza Wiktorowskiego, byłego opiekuna Agnieszki Radwańskiej, Polka w niespełna pięć miesięcy dorzuciła do swojej gabloty sukcesów cztery kolejne puchary, a obecnie notuje serię 23. wygranych meczów z rzędu - 21 w cyklu WTA i dwóch w Billie Jean King Cup z zawodniczkami z Rumunii.

WTA Rzym: Drabinka Igi Świątek

Losowanie turniejowej drabinki w Rzymie odbyło się w piątek i jasno trzeba stwierdzić, że droga do obrony tytułu w przypadku Igi Świątek będzie niezwykle wyboista. Polka dominuje na kortach, uwielbia grać na mączce, ale przeciwniczki ostrzą sobie zęby, by ją wreszcie pokonać. Schody zaczną się tak naprawdę od trzeciej rundy, choć zarówno Riske, a zwłaszcza Rogers, która na pewno dostanie rady od Sierzputowskiego, jak można ograć Igę, nie można lekceważyć.

Jak wygląda możliwa drabinka Igi Świątek do finału w Rzymie? Już w trzeciej rundzie Polka może zmierzyć się z Wiktorią Azarenką (17. WTA). W ćwierćfinale - bez względu na rozstrzygnięcia - czeka ją wielkie wyzwanie, gdyż w tej części znalazły się m.in. turniejowa "5" Anett Kontaveit ("wolny los"), Naomi Osaka, Sara Sorribes Tormo, Emma Raducanu czy Bianca Andreescu.

W półfinale potencjalnymi rywalkami raszynianki mogą być Danielle Collins, Simona Halep, Aryna Sabalenka bądź finalistka turnieju w Madrycie Jessica Pegula. W dolnej części drabinki znalazły się m.in. Maria Sakkari, Paula Badosa, Karolina Pliskova, Ons Jabeur i Garbine Muguruza. Iga Świątek, nawet jeśli nie obroni tytułu, pozostanie liderką rankingu WTA.

Turniej w Rzymie odbędzie się w dniach 9-15 maja. Relacje na żywo z meczów Igi Świątek na sport.radiozet.pl.

RadioZET.pl/Onet