Zamknij

Skandal po meczu. Francuski tenisista zaatakował rywala

29.09.2022 21:40

Corentin Moutet (64. ATP) nie wytrzymał po przegranym meczu drugiej rundy challengera w Orleanie i jeszcze na korcie zaatakował swojego przeciwnika, Adriana Andreeva (247. ATP). Zawodników rozdzielał polski sędzia Dawid Klawikowski.

Bójka tenisistów na korcie
fot. Twitter/screen

Corentin Moutet dostał od organizatorów turnieju w Orleanie "dziką kartę" i był rozstawiony z numerem "1", co automatycznie stawiała go w roli faworyta tej imprezy. Rozpoczął dobrze od pokonania Belga Michaela Geertsa, ale zatrzymał się już na drugiej przeszkodzie.

Adrian Andreev zdążył już zajść za skórę Francuzowi. W minionym tygodniu panowie spotkali się po raz pierwszy w zawodach w Genui i tam w trzech setach lepszy okazał się 21-letni Bułgar. Być może to w połączeniu z kolejną porażką wyprowadziło Mouteta z równowagi.

Moutet uderzył przeciwnika [WIDEO]

Andreev przegrał pierwszą partię 2:6, ale w dwóch następnych był lepszy w tie-breakach i tym samym zdołał odwrócić losy rywalizacji. Zawodnicy podeszli pod siatkę, by podziękować sobie za grę, ale Francuzowi nie spodobał się sposób, w jaki uczynił to rywal. W efekcie między nimi wywiązała się krótka przepychanka, a krewkich tenisistów rozdzielał polski sędzia Dawid Klawikowski.

RadioZET.pl