Zamknij

Tak traktują Igę Świątek. Hiszpan pisze o wielkim skandalu

08.06.2022 19:49
Iga Świątek
fot. Berzane Nasser/ABACA/Abaca/East News

Hiszpański dziennikarz Fernando Murciego podzielił się na łamach hiszpańskiego Eurosportu zastanawiającymi spostrzeżeniami. Jego zdaniem światowe media nie oddają Polce należytego szacunku. "Nikt o Idze Świątek nie mówi" - grzmi Hiszpan.

Iga Świątek w ostatnich miesiącach zdominowała kobiecy tenis. Polka zwyciężyła w sześciu turniejach z rzędu i z meczu na mecz śrubuje swoją serię pojedynków bez porażki. Jej obecna, czyli 35, to wyrównanie rekordu Amerykanki Venus Williams z 2000 roku. Do tych sukcesów nasza tenisistka dołożyła w minioną sobotę swój drugi triumf w zawodach Wielkiego Szlema i drugi we French Open. W finale Rolanda Garrosa 21-latka rozprawiła się z Amerykanką Cori Gauff 6:1, 6:3.

Mimo wielkich osiągnięć i tenisowej dominacji wydaje się, że o Świątek nie mówi się zbyt wiele w światowych mediach. Zauważył to jeden z hiszpańskich dziennikarzy Fernando Murciego, który podkreślił, że Polce trzeba oddawać należyty jej szacunek. "Czy możecie sobie wyobrazić, że mężczyzna odniósł 35 zwycięstw z rzędu i nie przegrał meczu od połowy lutego? Nie musiałby być Hiszpanem, a byłby na wszystkich okładkach i ustach wszystkich dziennikarzy" - zaczął Murciego w swoim felietonie.

Hiszpan ujawnił, jak traktują Igę Świątek

"Nikt o Idze Świątek nie mówi. Być może ktoś słyszał jej imię lub widział zdjęcie, na którym podnosi trofeum - jedno z sześciu, które wygrała w tym sezonie. Najodważniejsi, którzy chcą się czegoś dowiedzieć, znajdą informację, że ma 35 kolejnych zwycięstw z rzędu bez konieczności dokładania do tego innych wiadomości - uważa Hiszpan.

W dalszej części swojego tekstu Murciego przyznał wprost, że nie rozumie zachowania mediów oraz kibiców, którzy jeszcze niedawno narzekali, iż w kobiecym tenisie nie ma "wyrazistych postaci". Teraz, gdy taka się pojawiła, uważa, że niewielu ją docenia. Ponadto dziennikarz boi się, że w momencie, gdy dominacja Świątek będzie już długa, kibice zaczną narzekać, że w rozgrywkach WTA panuje nuda.

Na koniec Hiszpan oddał swój hołd Polce, pisząc, że jest pod ogromnym wrażeniem tego, w jaki sposób i jak błyskawicznie raszynianka początkowo wskoczyła w buty, a następnie zupełnie zastąpiła poprzednią światową "jedynkę" Australijkę Ashleigh Barty. Jego zdaniem Świątek jest pierwszą tak wyraźną dominatorką od czasu panowania Sereny Williams. - Polka nie tylko odebrała pałeczkę od Ashleigh Barty, ale także podniosła swoją grę na najwyższy poziom trudności i stała się zawodniczką, która zapomniała, jak się przegrywa - zakończył Murciego.

RadioZET.pl/Eurosport