Zamknij

Złość i duma w oczach. Ukraińska tenisistka rozgromiła rywalkę z Rosji

02.03.2022 09:09

Jelina Switolina, najlepsza ukraińska tenisistka, w pierwszej rundzie turnieju WTA w Monterrey pokonała pochodzącą z Rosji Anastazję Potapową 6:2, 6:1. Kraj 26-latki z Odessy od czwartku jest bombardowany przez wojska putinowskie, dlatego było to dla niej wyjątkowo trudne spotkanie.

Switolina pokonała Potapową
fot. AP/Associated Press/East News

Jelina Switolina, po mężu Jelina Monfils, wskutek wypowiedzianej przez Władimira Putina wojny w Ukrainie zapowiadała, że nie zagra w turnieju w Monterrey, jeśli WTA nie pozbawi rosyjskich i białoruskich zawodniczek możliwości gry pod własną flagą i w barwach narodowych. Organizacja odpowiedzialna za kobiecy tenis ugięła się pod presją i spełniła oczekiwania 26-latki z Odessy. To o tyle ważne, że w pierwszej rundzie meksykańskiej imprezy była trzecia rakieta świata miała zmierzyć się właśnie z przeciwniczką z Rosji, Anastazją Potapową.

20-latka z Saratowa jeszcze przed meczem wydała oświadczenie, w którym wyznała, że "ona chce grać tylko w tenisa" i nie zgadza się na niszczenie pokoju. Ostatecznie do meczu doszło, Switolina podała rękę swojej rywalce, a po ostatniej piłce wyznała, co zrobi z nagrodą.

Switolina wesprze ukraińską armię

- To dla mnie bardzo wyjątkowy turniej. Całą premię przeznaczę na rzecz ukraińskiej armii. Dziękuję za wasze wsparcie - mówiła ze łzami w oczach. - Mam tutaj misję do wykonania - dodała.

Pula nagród w turnieju w Monterrey wynosi niespełna 240 tys. dolarów.

Kilka godzin wcześniej swoje pierwsze spotkanie od dnia ucieczki z Odessy rozegrała inna ukraińska tenisistka Dajana Jastremska. W zawodach w Lyonie 21-latka po trzech godzinach pokonała Anę Bogdan, a po meczu rozpłakała się i wyznała, że "jej serce zostało w domu". W jej rodzinnym mieście pozostali rodzice, a ona i jej młodsza siostra Ivanna statkiem przedostały się do Francji.

RadioZET.pl