Zamknij

Wielka Iga Świątek wygrywa w Rzymie. Zwycięska seria trwa w najlepsze

15.05.2022 14:31
Iga Świątek
fot. PAP/EPA

Iga Świątek zwyciężyła w swoim piątym turnieju z rzędu. Polka w finale WTA w Rzymie pokonała Ons Jabeur 6:2, 6:2 i tym samym obroniła tytuł włoskiej imprezy, który wywalczyła w ubiegłym roku.

Iga Świątek w finale WTA w Rzymie grała o piąty wygrany turniej z rzędu i obronę tytułu wywalczonego w ubiegłym roku. Jej rywalką był Ons Jabeur, z którą Polka wygrała tylko raz trzy lata temu.
20-latka zanotowała wyśmienity start, wygrywając pierwszego gema i przełamując Tunezyjkę w drugim. Świątek wywierała presję bekhendową na Jabeur, która nie miała pomysłu na zatrzymanie swojej przeciwniczki.

Jabeur przejęła inicjatywę dopiero w czwartym gemie, otwierając swoje konto w finale w Rzymie wygranym gemem. Mimo to Iga zachowała koncentrację i utrzymując trzygemową przewagę. W piątym gemie Ons Jabeur popisywała się precyzyjnymi serwisami, które zapewniły jej zbliżenie się do zawodniczki z Raszyna.

Tunezyjka czuła trudy poprzednich meczów i imprezy w Madrycie, co było wodą na młyn dla 20-latki. Finalnie Iga Świątek była bezkonkurencyjna i triumfowała 6:2.

Iga Świątek zwyciężyła w WTA w Rzymie

Jabeur postawiła się Idze od początku drugiego seta, ale Polka narzuciła rywalce swój styl gry. 27-letnia tenisistka podejmowała duże ryzyko, ale wiedziała, że w dłuższych akcjach nie ma z Polką najmniejszych szans. Jednocześnie popełniała wiele wymuszonych i niewymuszonych błędów. Tunezyjka wygrała dopiero w piątym gemie, przełamując Igę, a następnie nie pozwoliła zdobyć jej ani jednego punktu przy swoim serwisie. Tunezyjka była na fali, notując serię ośmiu wygranych piłek z rzędu. W siódmym gemie Jabeur była bliska wygrania kolejnej partii, ale Świątek przegrywając 15:40 zaczęła odrabiać straty.

W tym fragmencie 20-latka wrzuciła kolejny bieg pełnej mobilizacji. Obie zawodniczki zaczęły popisywać się fantastycznymi zagraniami, zapewniając kibicom niesamowite widowisko. Ostatecznie Iga nie pozwoliła rywalce na zwycięstwo, wygrywając 6:2 i tym samym notując piąty wygrany turniej z rzędu. Jednocześnie Świątek po raz drugi z rzędu triumfowała w WTA w Rzymie, śrubując swój rekord 28 meczów bez porażki.

Iga Świątek - Ons Jabeur 6:2, 6:2.

RadioZET.pl