Zamknij

Świątek doprowadziła Sabalenkę do łez. Białorusinka nie mogła pogodzić się z porażką

Maciej Walasek
09.09.2022 15:00
Aryna Sabalenka
fot. Twitter screen

Aryna Sabalenka przegrała z Igą Świątek w półfinale US Open 6:3, 1:6, 4:6 i pożegnała się z turniejem. Tenisistka z Białorusi nawet w czasie konferencji prasowej po spotkaniu miała problemy z pogodzeniem się z porażką. W trakcie rozmowy z dziennikarzami miała kłopoty z powstrzymaniem łez.

Aryna Sabalenka i Iga Świątek zafundowały kibicom prawdziwy thriller z happy endem dla polskich fanów. Białorusinka wygrała pierwszego seta do 3, ale później 21-latka szybko doprowadziła do remisu, oddając rywalce tylko jednego gema.

Chociazż w trzeciej odsłonie Sabalenka dwukrotnie przełamywała Świątek, Polka zdołała odrobić straty i zwyciężając 6:4 i w całym meczu 2:1, zapewniła sobie awans do finału US Open. Białorusinka była załamana porażką, ale pojawiła się na pomeczowej konferencji prasowej. Tenisistka przez cały czas miała na sobie okulary przeciwsłoneczne, aby nie było widać łez. Jednak było widać, że zawodniczce jest niezwykle ciężko, o czym świadczy to, że na pytana dziennikarzy odpowiadała łamiącym się głosem.

Sabalenka nie mogła powstrzymać łez po meczu ze Świątek [WIDEO]

- Mój team powtarza mi, że mam być dumna z siebie. Ale ja - przynajmniej na razie - tak się nie czuję. To był mój trzeci półfinał w karierze i w każdym z nich miałam szansę na wygraną. Zaprzepaściłam każdą z nich. Ale wierzę, że nic nie dzieje się bez przyczyny. To mnie uczyni mocniejszą. W kolejnym półfinale będę dużo mocniejsza - powiedziała Sabalenka.

Dla niej sezon się jeszcze nie kończy. Nie zdradziła, gdzie zagra po Nowym Jorku, ale ma oczywiście spore szanse na występ w WTA Finals w październiku w Teksasie.

- Wyjeżdżam z Nowego Jorku z pozytywnym nastawieniem. To był dla mnie ciężki rok. Przyjeżdżając tu nie sądziłam, że coś uda mi się wygrać. Ale z meczu na mecz grałam coraz lepiej. Dziś się nie udało. Ale jeśli nie w tym to wrócę za rok i będę gotowa na zwycięstwo - zakończyła podopieczna Antona Dubrowa.

W finale Iga Świątek zagra z Ons Jabeur. Relacja ze spotkania Świątek - Jabeur na żywo zostanie przeprowadzona na sport.radiozet.pl.

RadioZET.pl