Zamknij

To może być akcja turnieju. Popis Igi Świątek przy piłce meczowej

26.01.2022 07:17
Świątek - Kanepi
fot. PAP/EPA

Iga Świątek po nerwowym trzygodzinnym spotkaniu pokonała Kaię Kanepi 4:6, 7:6(2), 6:3 i po raz pierwszy w karierze awansowała do półfinału wielkoszlemowego Australian Open w Melbourne. Mecz był szarpany, ale ostatnia piłka wynagrodziła kibicom wszystkie wcześniejsze błędy. To może być akcja turnieju!

Iga Świątek (9. WTA) w drodze do historycznego wyniku w Australian Open, a takim był już awans do ćwierćfinału, pokonała brytyjską kwalifikantkę Harriet Dart, Szwedkę Rebeccę Peterson oraz Darię Kasatkinę. W tych meczach nie straciła ani jednego seta, a schody rozpoczęły się od starcia z Soraną Cirsteą. Rumunka bardzo wysoko zawiesiła poprzeczkę, wygrała premierową partię 7:5, ale potem 20-latka z Raszyna podniosła poziom swojej gry i przełamała przeciwniczkę, zwyciężając 6:3, 6:3. Spotkanie trwało 2 godziny i 28 minut.

Wydawało się, że dłuższego pojedynku w tym turnieju podopieczna Tomasza Wiktorowskiego już nie zagra. A jednak. Już w kolejnej rundzie musiała spędzić na korcie aż trzy godziny, by wyeliminować starszą o 16 lat Kaię Kanepi (115. WTA). I znów musiała odwracać losy rywalizacji, gdyż na otwarcie uległa 4:6. Drugą odsłonę wygrała dopiero w tie-breaku, natomiast trzecią, pełną przełamań i nerwowych ruchów, 6:3. Ozdobą widowiska była ostatnia akcja, która śmiało może kandydować do miana najładniejszej w tej imprezie.

Świątek - Kanepi: Ostatnia akcja [WIDEO]

W ósmym gemie serwowała Kanepi. Przy piłce meczowej Iga już od returnu musiała się bronić. Podanie było bardzo dobre, wyrzucające i Polka dość szczęśliwie przebiła na drugą stronę. Estonka od razu przejęła inicjatywę, ale nie była w stanie skończyć nawet smeczem. Świątek obroniła się skrótem, wyciągając piłkę spod band reklamowych, potem slajsem, aż w końcu Kanepi się pomyliła i po chwili to nasza zawodniczka mogła wznieść ręce ku górze w geście triumfu.

W półfinale AO 2022 Iga Świątek zagra z Danielle Collins.

RadioZET.pl