Zamknij

Iga Świątek wygrywa na koniec sezonu. Polka ograła Paulę Badosę

15.11.2021 22:45
Iga Świątek
fot. ULISES RUIZ/AFP/East News

Iga Świątek pokonała Paulę Badosę 7:5, 6:4 w trzecim spotkaniu WTA Finals 2021 i zwycięstwem zakończyła sezon 2021. Polka nie miała już szans na awans do półfinału, podczas gdy Hiszpanka miała już pewne 1. miejsce w grupie Chichen Itza.

  • Iga Świątek pokonała Paulę Badosą w ostatnim meczu WTA Finals 2021
  • Polka nie miała już szans na awans, Hiszpanka z kolei była pewna gry w najlepszej czwórce
  • Dla 20-latki z Raszyna był to ostatni mecz w tym sezonie

Iga Świątek po dwóch porażkach w grupie Chichen Itza - z Marią Sakkari i z Aryną Sabalnką, z którą Polka wygrała premierowego seta w WTA Finals 2021, nie miała już szans na awans do półfinału swojego debiutanckiego mastersa. Jej rywalka Paula Badosa z kolei do poniedziałkowego spotkania nie przegrała ani jednej partii i była już pewna awansu z 1. miejsca. W czwórce zagra ze swoją rodaczką Garbine Muguruzą.

Ten mecz nie miał już znaczenia dla układu tabeli, ale miał kilka dodatkowych smaczków, pomijając premię finansową i punkty rankingowe. Dla podopiecznej Piotra Sierzputowskiego był to ostatni pojedynek w tym sezonie, a zawsze lepiej zakończyć rok zwycięstwem. Jednocześnie mogła się zrewanżować swojej dobrej koleżance za porażkę w igrzyskach olimpijskich w Tokio i... popsuć urodziny. Badosa właśnie tego dnia kończyła 24 lata. I wszystko to się udało, chociaż trzeba wspomnieć, że nie mająca już większej motywacji Hiszpanka niemal całkowicie odpuściła końcówkę drugiego seta.

WTA Finals 2021: Świątek - Badosa [WYNIK]

Iga pierwsza straciła podanie (1:2), ale w czwartym gemie błyskawicznie odrobiła straty. Obie tenisistki próbowały ryzykować, grać efektownie, ale wraz z upływem spotkania pojawiały się coraz większe błędy. Lepiej w tej sytuacji odnalazła się Świątek, które jeszcze raz odebrała rywalce podanie i wygrała 7:5.

W drugiej odsłonie jakości było jeszcze mniej. Znowu to Polka dała się pierwsza przełamać (1:2) i ponownie dogoniła przeciwniczkę, tym razem na 4:4. Dwa ostatnie gemy były już kuriozalne, bo Badosa, która w sobotę o 21 rozegra półfinał, praktycznie oddała Idze osiem punktów (sama też kilka zdobyła) i zeszła z kortu pokonana.

W ostatnim spotkaniu grupy Chichen Itza Maria Sakkari zagra z Aryną Sabalenką. Lepsza zagra w półfinale z Anett Kontaveit.

Iga Świątek (5) - Paula Badosa (7) 7:5, 6:4

Zapis relacji z meczu Iga Świątek - Paula Badosa

RadioZET.pl