Zamknij

Sport w czasach wojny. Daria Abramowicz: Rywalizacja nabiera innego wymiaru

01.03.2022 16:51

Iga Świątek trenowała przed finałem, nasłuchując jednocześnie nowych wiadomości z wojny w Ukrainie - taki wpis wraz ze zdjęciem opublikowała psycholog sportowa Daria Abramowicz. Polka wygrała turniej w Doha, ale jej rywalka Anett Kontaveit była daleko poza kortem, w rodzinnym Tallinie. Ten trudny czas będzie również wymagający dla sportowców.

Iga Świątek i Anett Kontaveit
fot. PAP/EPA

- Fizycznie czułam się dobrze, ale myśli uciekały, psychicznie byłam w Tallinnie. Przed meczem oglądałam obrazki z mojego rodzinnego miasta, gdzie odbyła się największa w historii kraju demonstracja. 50 tys. osób wyszło na ulicę, by zaprotestować przeciwko wojnie w Ukrainie - mówiła Anett Kontaveit kilkadziesiąt minut po spotkaniu. Nie chciała tego robić przy okazji odbierania nagrody, by nie psuć chwil triumfu Idze Świątek.

Tak zakończył się turniej w Doha, pierwszy, który odbywał się częściowo już w trakcie inwazji wojsk putinowskich na Ukrainę. Na wydarzenia za naszą wschodnią granicą zareagowała też Polka. "Zawsze chciałam, aby sport łączył ludzi, dawał radość, dawał tyle dobra ile może i miał pozytywny wpływ na nasze otoczenie, ale jak w obecnej sytuacji mówić o swoich zwycięstwach sportowych... Trudno mi znaleźć słowa na to, co dzieje się na Ukrainie. Nie wyobrażam sobie cierpienia całych rodzin, Ukraińców, którzy zostali w kraju i tych, którzy musieli go zostawić z dnia na dzień. Naprawdę wszystko, co teraz powiem, wydaje mi się niewystarczające... Chciałabym wyrazić swoją solidarność z naszymi przyjaciółmi z Ukrainy" - napisała na Instagramie, ale wcześniej mniej więcej to samo powiedziała na korcie.

Wojna jest też wyzwaniem dla sportowców

Anett Kontaveit od połowy ubiegłego roku przegrywa rzadko, a jeśli już, to nie tak łatwo jak z Polką. Po nieco ponad 60 minutach Estonka uległa mistrzyni French Open 2:6, 0:6. 20-latka lepiej poradziła sobie z emocjami, choć - podobnie jak Kontaveitt - chwilę przed meczem również oglądała transmisję z wydarzeń w Ukrainie.

"Kwadrans przed finałem turnieju w Doha. Rozgrzewka, a w tle transmisja BBC z wydarzeń w Ukrainie. Nie sądziłam, że będę rejestrować takie obrazy" - poinformowała Daria Abramowicz, psycholog sportu, która jest członkiem sztabu szkoleniowego Igi Świątek. W jej ocenie właśnie teraz jeszcze bardziej będzie liczyło się przygotowanie mentalne do stricte sportowych wyzwań.

"W najbliższych dniach i tygodniach rywalizacja sportowa nabiera innego wymiaru, a jednocześnie dla wielu będzie tym, co są w stanie kontrolować i tym, co pozwoli zadbać o siebie w tak trudnym czasie. Warto pamiętać, że to też ważne. To nie egoizm" - przyznała.

ITF, WTA i ATP wykluczą Rosjan i Białorusinów?

Przed 20-latką z Raszyna teraz kilka dni przerwy. 7 marca rozpocznie się turniej w Indian Wells. Organizacja WTA nie zajęła jeszcze stanowiska w kwestii dopuszczenia do zawodów tenisistek z Rosji i Białorusi, chociaż presja społeczna jest ogromna. W poniedziałek najlepsza ukraińska zawodniczka i jedna z gwiazd tej dyscypliny Jelina Switolina zagroziła, że nie będzie grać z przeciwniczkami z tych państw, dopóki WTA zezwoli im na używanie własnych symboli, flagi i hymnu. 26-latka z Odessy domaga się respektowania zaleceń MKOl-u.

Według najnowszych informacji, we wtorek decyzję w tej sprawie ma podjąć Międzynarodowa Federacja Tenisa (ITF), a w ślad za nią najpewniej pójdą WTA i ATP. Warto dodać, że w poniedziałek liderem rankingu tenisistów został Rosjanin Daniił Miedwiediew.

RadioZET.pl