Zamknij

Radwańska zagra w deblu na igrzyskach? "Trzeba byłoby Igę zapytać"

07.07.2022 17:23

Agnieszka Radwańska robi furorę w turnieju legend Wimbledonu. Po drugim zwycięstwie polska tenisistka nie wykluczyła, że spróbuje jeszcze sił w zawodowym tenisie i... zagra na igrzyskach olimpijskich w Pekinie w deblu. Jej partnerką mogłaby być Iga Świątek.

Radwańska nie wyklucza gry w deblu z Igą Świątek na igrzyskach w Paryżu
fot. ADRIAN DENNIS/AFP/EastNews

Agnieszka Radwańska w turnieju legend Wimbledonu gra na zaproszenie organizatorów, a jej partnerką jest była liderka rankingu WTA Jelena Janković. Krakowianka najwyżej w tym zestawieniu była na drugiej pozycji.

W Londynie polsko-serbski duet spisuje się jak dotychczas doskonale. Na otwarcie rywalizacji w grupie B pokonał Włoszki Francescę Schiavone i Flavię Pennettę 6:4, 6:3, natomiast w drugim starciu ograł Australijki Casey Dellacquę i Alicię Molik 6:2, 6:2. - Co Ty tu robisz? Pomyliłaś turnieje - pytały później rywalki.

Radwańska w turnieju legend Wimbledonu

"Isia" w pierwszych spotkaniach zaprezentowała się wybornie. Mimo już czterech lat, jakie upłynęły od zakończenia zawodowej kariery, wciąż ma ten błysk i kapitalne czucie piłki, którym czarowała przez ponad dekadę obecności w tourze. Flavia Pennetta po porażce z Polką i Serbką śmiała się, że Radwańska powinna spróbować swoich sił w deblu w cyklu WTA, a nie w turnieju legend. Podobne głosy pojawiły się po konfrontacji z Australijkami. - W szatni dziewczyny krzyczały "dzika karta" - żartowała krakowianka.

Polscy dziennikarze obecni w Londynie pytali byłej wiceliderki rankingu WTA, czy nie myśli o wznowieniu kariery. Mogłaby np. zagrać w deblu w Wimbledonie albo na igrzyskach olimpijskich w Paryżu w 2024 roku. Odpowiedź "Isi" była dość zaskakująca.

Radwańska nie wyklucza gry w IO w Paryżu

- Kusi bardzo. W igrzyskach miałabym z kim grać, nie ma co ukrywać. Trzeba byłoby jeszcze tylko Igę Świątek zapytać, co o tym myśli - wyznała Polka. - Aczkolwiek, z tego co się orientuję, to chyba w Paryżu walka o medale będzie się toczyła na mączce, więc chyba bym się do tego nie przekonała. Poza tym do igrzysk jeszcze trochę czasu zostało - dodała.

Do wspólnych rozmów na ten temat może dojść za nieco ponad dwa tygodnie w Krakowie. Obie panie spotkają się na korcie podczas charytatywnego turnieju na rzecz ofiar wojny w Ukrainie. Warto jednak zauważyć, że mączka sprzyja Idze Świątek, natomiast nie należy do ulubionych nawierzchni Radwańskiej.

loader

RadioZET.pl/sport.pl