Radwańska o swojej pozycji w rankingu: Rywalki mają z tym problem

09.01.2018 16:15

Agnieszka Radwańska awansowała do drugiej rundy turnieju WTA w Sydney. Po zwycięstwie z wyżej notowaną i broniącą tytułu Johanną Kontą (9. WTA) Polka tryskała humorem.

Agnieszka Radwańska fot. PAP/EPA
Zagłosuj

Czy Radwańska ponownie dotrze do finału w Sydney?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

"Isia" przystąpiła do nowego sezonu z najniższej od dekady pozycji w rankingu WTA (obecnie jest 28. - przy. red.). Jak się jednak okazuje, brak rozstawień, a co za tym idzie rywalizacja z silniejszymi rywalkami na wcześniejszych etapach turniejów nie stanowi dla niej żadnego problemu. Wprost przeciwnie.

- Rozmawiałam o tym z Angie Kerber, która jest w podobnej sytuacji i od początku musi grać z rozstawionymi zawodniczkami. Zgodnie stwierdziłyśmy, że... one prawdopodobnie mają z tym problem - przyznała z uśmiechem Radwańska.

Czas na Bellis

W drugiej rundzie Polka zmierzy się ze sklasyfikowaną na 56. pozycji CiCi Bellis. Będzie to dopiero drugie starcie tych tenisistek - w pierwszym, w zeszłym roku w Dudaju, górą była 18-letnia Amerykanka.

- To młoda, groźna rywalka, bardzo utalentowana, świetnie poruszająca się po korcie. Przede mną kolejne spore wyzwanie, ale jestem gotowa - powiedziała "Isia".

Kiedy i gdzie obejrzeć?

Mecz Agnieszka Radwańska - CiCi Bellis odbędzie się w nocy z wtorku na środę. Spotkanie powinno rozpocząć się ok. godziny 3. Transmisja w TVP Sport.

Zwyciężczyni tego pojedynku zmierzy się z Włoszką Camilą Giorgi lub Czeszką Petrą Kvitovą. Radwańska broni w Sydney punktów za ubiegłoroczny finał.

RadioZET.pl/PAP/KS

Oceń