Zamknij

"Wygląda, jakby wypiła 700 drinków". Polka wytacza proces Kyrgiosowi

23.08.2022 16:36

Anna Palus, polska prawniczka, która została wyrzucona z trybun podczas finału Wimbledonu 2022 pomiędzy Novakiem Djokoviciem a Nickiem Kyrgiosem, wytacza proces Australijczykowi. To właśnie jego uwaga miała doprowadzić do interwencji służb porządkowych.

Polka wytacza proces  Kyrgiosowi
fot. AP/Associated Press/East News

- Ona mnie rozprasza, dlaczego wciąż tu jest? Oszalała i krzyczy do mnie w trakcie gry. Wyrzućcie ją, to ta w sukience, która wygląda tak, jakby wypiła 700 drinków - wściekał się podczas jednej z przerw Nick Kyrgios. Australijczyk toczył wówczas bój o największy sukces w karierze - zwycięstwo w Wimbledonie. Ostatecznie w trzech setach lepszy okazał się Novak Djoković, a po finale media zajęły się poszukiwaniem kobiety, na którą wskazywał zawodnik z Canberry. Szybko okazało się, że to polska prawniczka Anna Palus rozpraszała enfant terrible "białego sportu".

- Nie powiedziałbym, że przez nią straciłem gema. Ale gram finał Wimbledonu przeciwko jednemu z najlepszych zawodników w historii i nie potrzebuję wtedy kogoś, kto gada do mnie w trakcie gry. Byłem kilka razy w życiu na mieście i wiem, że ona za dużo wypiła - tłumaczył na konferencji prasowej Kyrgios. Polka z kolei wyjaśniała w brytyjskich mediach, że "wypiła tylko jednego drinka" i tak ekspresyjną reakcją chciała wesprzeć swojego faworyta. - Może posunęłam się za daleko? Przepraszam, ale miałam dobre intencje - przytaczał jej słowa "The Telegraph".

Polka oskarża Kyrgiosa o zniesławienie

Okazuje się, że sprawa będzie miała ciąg dalszy. Po niespełna dwóch miesiącach od tamtych wydarzeń Anna Palus w dalszym ciągu czuje się urażona zachowaniem tenisisty i służb porządkowych, które mimo ważnego biletu nakazały jej opuszczenie trybun, dlatego zdecydowała się... wytoczyć proces Australijczykowi! Podstawą ma być zniesławienie.

"W niedzielę 10 lipca 2022 r. uczestniczyłam z mamą w finale Wimbledonu. To było wydarzenie, na które czekałyśmy już od jakiegoś czasu. Podczas finału Nick Kyrgios wysunął wobec mnie lekkomyślne i całkowicie bezpodstawne oskarżenie" - oświadczyła Polka.

"Nie szukam sporów, ale po długim namyśle doszłam do wniosku, że nie mam innego wyjścia, jak polecić moim adwokatom, firmie Brett Wilson LLP, wszczęcie postępowania o zniesławienie przeciwko panu Kyrgiosowi w celu oczyszczenia mojego nazwiska. Wszelkie odzyskane szkody zostaną przekazane na cele charytatywne" - dodała.

Palus wyraziła nadzieję, że Kyrgios pójdzie na ugodę i "naprawi wszystkie szkody wyrządzone kobiecie i jej rodzinie", ale jeśli tego nie uczyni, będzie zmuszona do uzyskania windykacji w Sądzie Najwyższym.

RadioZET.pl/foxsports.com.au/The Telegraph/Daily Mail