Zamknij

Kuriozalny wpis Tomasza Lisa. Tak skomentował zachowanie Świątek

07.09.2022 10:08
Tomasz Lis i Iga Świątek
fot. Pawel Wodzynski/East News; PAP

Po poniedziałkowym zwycięstwie z Niemką Jule Niemeier i awansie do ćwierćfinału wielkoszlemowego US Open 2022 Iga Świątek podzieliła się z kibicami informacją, jakie utwory znajdują się na jej przedmeczowej playliście. We wtorek zareagował na to były redaktor naczelny "Newsweeka" Tomasz Lis. Jego komentarz jest wprost kuriozalny,

W 1/8 finału US Open 2022 Iga Świątek pokonała Niemkę Jule Niemeier w trzech setach - 2:6, 6:4, 6:0. W nocy ze środy na czwartek jej kolejną rywalką - już w ćwierćfinale wielkoszlemowego turnieju - będzie rozstawiona z ósemką Amerykanka Jessica Pegula.

Po zakończeniu spotkania z Niemeier najlepsza obecnie tenisistka świata zapytana została o to, jakich utworów muzycznych słucha przed meczem. Tutaj niespodzianki nie było, bowiem Polka już jakiś czas temu odpowiedziała na to pytanie szczegółowo w felietonie, który napisała dla BBC.

Tego przed meczami słucha Iga Świątek

"Mogliście zauważyć, że w tych ostatnich kilku chwilach przed wkroczeniem na kort, kiedy czekam na sygnał do wyjścia, mam na sobie słuchawki. [...] słucham playlisty, którą stworzyłam na początku tego sezonu, by nakręcić się przed meczem" - wyznała Świątek.

Liderka światowego rankingu wymieniła przy tym konkretne utwory, których wspólnym mianownikiem jest gatunek, mianowicie rock. Mowa m.in. o numerach Led Zeppelin - Rock & Roll, AC/DC - Thunderstruck, Pearl Jam - Even Flow, Gorillaz - Feel Good Inc. czy Pearl Jam - Porch.

Kuriozalny komentarz Tomasza Lisa

We wtorek do słów polskiej tenisistki odniósł się... Tomasz Lis. Były redaktor naczelny "Newsweeka" napisał na swoim Twitterze, że "nie zna tych kawałków". "Jak się dowiadujesz, że jesteś dziadersem? Iga Świątek podaje swoją playlistę, a ty nie tylko nie znasz tych kawałków, ale nawet nie bardzo wiesz, co to jest playlista. Ale trudno, żeby, wychodząc na kort, słuchała Bacha i Mahlera" – stwierdził dziennikarz.

Na wpis Lisa szybko zareagowali internauci, którzy nie tylko byli w szoku, że nie zna tak popularnych zespołów, ale policzyli, że słuchało się ich dokładnie w czasach jego młodości. "Tomasz Lis nie wie, czego słuchała młodzież, kiedy sam był młody. Doprawdy, urocze. Swoją drogą nie znać Zeppelinów czy Pearl Jam to trzeba się chyba w piwnicy chować", "Ale pan wie, że najstarszą z piosenek z listy Igi wydano 5 lat po pana narodzinach, a najnowszą 5 lat po narodzinach pana młodszej córki (gdy Iga miała 4 lata)? To jest dużo lat bez aktualizowania przez pana informacji o tym, co się teraz słucha. Tj., jeśli chodzi o muzykę, to pan był dziadersem już w 1991 r. najwidoczniej", "Nie dziadersem, ale ignorantem, Led Zeppelin jest młodsze o dwa, a AC/DC o siedem lat od pana" - to tylko niektóre z komentarzy użytkowników Twittera.

RadioZET.pl/Twitter/Tomasz Lis