Zamknij

Dziwna konferencja Huberta Hurkacza. Nie zadano ani jednego pytania [WIDEO]

13.04.2021 17:37
Konferencja Huberta Hurkacza
fot. Tennis TV/screen/Twitter

Hubert Hurkacz (16. ATP) po zwycięstwie w pierwszej rundzie turnieju ATP Masters 1000 w Monte Carlo z Thomasem Fabbiano (171. ATP) stawił się na obowiązkowej konferencji prasowej. Tym razem odbiegała jednak ona od standardowych, gdyż... dziennikarze nie mieli do Polaka żadnych pytań. Zobacz WIDEO z konferencji prasowej Hurkacza.

  • Hubert Hurkacz pokonał Thomasa Fabbiano w 1. rundzie turnieju ATP Master 1000 na kortach ziemnych w Monte Carlo
  • Po spotkaniu Polak udał się na obowiązkową konferencję prasową
  • Dziennikarze nie zadali mu ani jednego pytania i wszyscy rozeszli się po kilkudziesięciu sekundach [WIDEO]

Hubert Hurkacz (16. ATP) przyjechał do Monte Carlo prosto z Miami, gdzie odniósł życiowy sukces - triumfował w turnieju rangi ATP Master 1000, pokonując w finale swojego dobrego kolegę Włocha Jannika Sinnera. Zmagania w Monako mają być pierwszym etapem przygotowań do wielkoszlemowego French Open 2021.

W meczu otwarcia w Monte Carlo 24-letni wrocławianin trafił na innego przedstawiciela tenisa z Półwyspu Apenińskiego, notowanego na 171. miejscu rankingu ATP Thomasa Fabbiano, który do drabinki głównej przedzierał się przez dwustopniowe kwalifikacje. Ich spotkanie rozpoczęło się w poniedziałek, a zakończyło we wtorek z powodu opadów deszczu. Polak wygrał w trzech setach 6:3, 3:6, 6:3 i w kolejnej rundzie zmierzy się z Brytyjczykiem Danielem Evansem (33. ATP).

Konferencja prasowa Huberta Hurkacza po meczu z Fabbiano [WIDEO]

Po meczu zwycięzca udał się na obowiązkową konferencję prasową. I śmiało można ocenić, że była to jedna z najdziwniejszych konferencji, jakie kiedykolwiek widzieliśmy.

- Rozpoczniemy od pytań w języku angielskim, a potem przejdziemy na polski. Kto chce zadać pytanie, proszę o podniesienie ręki - powiedziała moderatorka.

Zapanował cisza. Chociaż dziennikarze byli na sali, żaden z nich nie chciał zabrać głosu. Sytuacja powtórzyła się po zmianie języka na polski.

Moderatorka robiła, co mogła, by zachęcić do zadawania pytań. W końcu ktoś się odezwał, ale był to polski tenisista.

- Nie ma pytań? Ok, to całkiem przyjemna konferencja prasowa - skwitował Hubert Hurkacz. - Dziękuję wszystkim za spotkanie - dodał z uśmiechem na twarzy.

W komentarzach internauci byli wyraźnie rozbawieni tym zdarzeniem, ale niektórzy podkreślali, że to "przykra sytuacja". "Gdybym był na sali, zadałbym mu pytanie", "zrobiło mi się naprawdę smutno" - można wyczytać.

RadioZET.pl