Zamknij

Kibice wściekli na decyzję organizatorów Wimbledonu. W tle Świątek i Halep

Maciej Walasek
30.06.2022 15:43
Simona Halep i Iga Świątek
fot. AP/Associated Press/East News, DAVID GRAY/AFP/East News

Miłośnicy tenisa są wzburzeni decyzją organizatorów Wimbledonu, którzy po raz kolejny się nie popisali. Chodzi o wybór zawodniczki, która będzie miała możliwość gry na korcie centralnym. Tym razem postawiono na Coco Gauff, co nie spodobało się kibicom. "Przestańcie się kompromitować" - czytamy w komentarzach.

Ostatnie decyzje organizatorów Wimbledonu bardziej budzą kontrowersje, niż są wychwalane przez fanów. Przypomnijmy, że włodarze londyńskiej imprezy zostali skrytykowani za wybór tenisistki, która miała rozpocząć turniej na korcie centralnym. Poszło o Igę Świątek. O ile kibice doceniają dorobek Polki, uważali, że zgodnie z tradycją, na tym obiekcie mecz powinna rozgrywać ostatnia triumfatorka zmagań, czyli Ashleigh Barty.

Jako że Australijka zakończyła karierę, a w 2020 roku Wimbledon nie odbył się z powodu pandemii koronawirusa, wydawało się, że racjonalnym wyborem będzie postawienie na Simonę Halep, która zwyciężyła tu w 2019 roku.

- Biorąc pod uwagę, że w stawce są np. Serena Williams, Simona Halep czy Petra Kvitova, które wygrywały tutaj, to miałam wrażenie, że byłyby właściwą osobą. Ale z drugiej strony ja też na to zasłużyłam swoją regularnością z ostatnich kilku tygodni - skwitowała 21-latka z Raszyna.

Organizatorzy Wimbledonu krytykowani. Chodzi o Świątek i Halep

Organizatorzy Wimbledonu nie wyciągnęli wniosków i poszli o krok dalej. W czasie czwartkowych meczów na korcie centralnym wystąpi... Coco Gauff. Chociaż wybór Świątek można tłumaczyć, że jest liderką światowego rankingu WTA, tak postawienie na 18-latkę, która w tym zestawieniu zajmuje 12. pozycję jest co najmniej zastanawiająca.

"Jakie to dziwne, że światowy numer 1, czyli Iga Świątek nie gra na korcie centralnym. To dobrze odzwierciedla nastawienie Brytyjczyków, którzy skupiają się na Wielkiej Brytanii i USA. Musisz być Nadalem, żeby zostać zauważonym. Stronniczość rozciąga się poza tenis", "Mimo całej swojej tradycji, ten turniej jest zdecydowanie najgorszym i najbardziej pompatycznym ze wszystkich turniejów Wielkiego Szlema", "Przestańcie się ośmieszać" - piszą kibice w komentarzach.

"Gauff zagra na korcie centralnym. Ma 18 lat i jej najlepszy wynik to dwukrotnie czwarta runda" - dał do myślenia inny z internautów.

Coco Gauf zmierzy się z Mihaelą Buzarnescu. Z kolei rywalką Igi Świątek będzie Holenderka Lesley Pattinama-Kherkova.

RadioZET.pl