Dziwne zachowanie Janowicza w wygranym meczu? Polak tłumaczy

Krzysztof Sobczak
13.06.2017 16:00
Jerzy Janowicz
fot. EastNews

Jerzy Janowicz pokonał rosyjskiego tenisistę Andrieja Kuzniecowa 6:4, 3:6, 6:3 w 1. rundzie turnieju ATP Tour na kortach trawiastych w Stuttgarcie (pula nagród 630 785 euro). W trakcie meczu doszło do dziwnej sytuacji z udziałem Polaka.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

"Kocham burgery"

W drugim secie Janowicz wykrzykiwał: "kocham burgery", "kocham pączki" i "kocham pizzę margheritę". Wdał się także w dyskusję z arbitrem, który w końcu ukarał go ostrzeżeniem.

Zobacz także

Komentatorzy, m.in. Simon Haering, który śledził mecz na żywo, stwierdził, że "potrzebujemy takich klaunów w tym cyrku". Inni podkreślali, że zachowanie łodzianina było dziwne i niedopuszczalne.

Po meczu Janowicz przeprowadził relację na żywo na Instagramie, w której wyjaśnił swoje zachowanie. Mówił, że nieopodal kortu znajdowała się budka z hamburgerami, a klienci po zakupie udawali się na trybuny. Polak zdenerwował się na jedną z takich osób. Była nią Rosjanka, która postawiła 10 euro na zwycięstwo Kuzniecowa i cały czas starała się zdekoncentrować łodzianina.

Na Instagramie ukazało się również zdjęcie, w którym Janowicz podziękował kibicom za "pomoc w uspokojeniu mega wrednej kobiety z wagi ultra heavy".

Pierwsza wygrana od lutego

W każdym secie kibice obejrzeli po jednym przełamaniu. W inauguracyjnej partii Janowiczowi udało się zanotować "breaka" w przy stanie 3:3, Kuzniecow w kolejnej partii zrobił to w czwartym gemie, tak samo jak Polak w decydującej odsłonie. Łodzianin wykorzystał czwartą piłkę meczową.

Spotkanie trwało dwie godziny. Łodzianin posłał pięć asów serwisowych, a Rosjanin dziewięć. Obaj mieli też podwójne błędy - pierwszy z zawodników pięć, a jego rywal sześć.

Był to pierwszy pojedynek 155. w światowym rankingu Janowicza z 79. w tym zestawieniu Kuzniecowem. Łodzianin korzysta w Stuttgarcie z tzw. zamrożonego rankingu.

To pierwsze zwycięstwo 26-letniego Polaka w imprezie ATP od lutego. Wówczas dotarł do drugiej rundy w Sofii, w której przegrał z... Dimitrowem (12. ATP). Teraz będzie miał okazję zrewanżować się Bułgarowi, który na otwarcie w Niemczech miał "wolny los". Bilans ich dotychczasowych spotkań jest korzystny dla wyżej notowanego z zawodników, który wygrał też dwa lata temu w pierwszej rundzie w Rzymie i cztery lata temu w turnieju pokazowym w Buckinghamshire. Janowicz pokonał go dotychczas raz - w drugiej rundzie w Cincinnati w 2014 roku.

W 1/8 finału Polak zmierzy się z rozstawionym z "dwójką" Bułgarem Grigorem Dimitrowem.

Wynik meczu 1. rundy gry pojedynczej:

Jerzy Janowicz (Polska) - Andriej Kuzniecow (Rosja) 6:4, 3:6, 6:3.

RadioZET.pl/PAP/Twitter/KS