Zamknij

Iga Świątek rozczarowana organizacją WTA Finals. Te słowa mogą zaboleć

02.11.2022 17:50

- Nie chcę tu podpaść, ale myślę, że w Guadalajarze atmosfera była jednak wyjątkowa - powiedziała Iga Świątek po zwycięstwie z Darią Kasatkiną w pierwszej kolejce WTA Finals 2022. Polka, podobnie jak obserwatorzy, jest rozczarowana frekwencją na trybunach w Dickies Arenie w Fort Worth.

Iga Świątek
fot. PAP/EPA

Iga Świątek, a więc liderka rankingu WTA, dwie reprezentantki gospodarzy - Cori "Coco" Gauff i Jessica Pegula - oraz cztery najlepsze tenisistki mijającego sezonu, a także bardzo tanie bilety, nie zostały uznane przez teksańską publiczność za wystarczający magnes. Trybuny podczas WTA Finals 2022 w Fort Worth świecą pustkami i gdyby nie fani polskiej zawodniczki, frekwencja byłaby jeszcze gorsza.

- Słyszałam ich doping. Atmosfera była fajna, ale wiadomo, że może być lepsza i kibiców może być więcej. Cieszę się, że Polacy w pewnym stopniu zapełnili te puste trybuny. Na moich rodaków zawsze można liczyć i bardzo to doceniam. Ta atmosfera sprzyjała jednak koncentracji i mogłam zawęzić pole tylko na sobie, przeciwniczce i korcie. Z drugiej strony lubię czerpać energię od kibiców i mam nadzieję, że w następnych dniach pokaże się więcej ludzi - chwaliła rodzimych kibiców 21-latka z Raszyna, ganiąc pośrednio organizatorów za słabą reklamę turnieju.

Iga Świątek krytycznie o WTA Finals

Zainteresowanie imprezą jest bardzo słabe. W Azji czy w ubiegłym roku w Guadalajarze mecze były wyprzedane i przyciągały rzesze fanów "białego sportu". Polka w rozmowie z Canal+ Sport przyznała, że odzwyczaiła się od pustych trybun podczas swoich spotkań i między wierszami zasugerowała, by WTA staranniej wybierała organizatora mastersa.

- Nie chcę tu podpaść, ale myślę, że w Guadalajarze atmosfera była jednak wyjątkowa, pełen stadion, a latynoscy kibice są niesamowici - przyznała Iga. - Będę szczera, czekam na WTA Finals w Europie. Chciałabym zagrać końcówkę sezonu w Europie, bo europejscy kibice potrafią zrobić show. Doświadczyłam tego ostatnio w Ostrawie - dodała.

Iga Świątek gładko pokonała na otwarcie WTA Finals 2022 Darię Kasatkinę. W drugiej kolejce fazy grupowej tak łatwo już z pewnością nie będzie, bo po przeciwnej stronie siatki stanie Caroline Garcia. Francuzka, która na inaugurację ograła Cori Gauff, jest jedyną tenisistką w stawce, która w tym roku może pochwalić się zwycięstwem ze Świątek. Było to w ćwierćfinale turnieju w Warszawie.

loader

RadioZET.pl/eurosport.tvn24.pl/PAP