Zamknij

Iga Świątek przegrała z Marią Sakkari na otwarcie turnieju WTA Finals

11.11.2021 22:45
Świątek - Sakkari NA ŻYWO
fot. AP/Associated Press/East News

Iga Świątek w swoim pierwszym meczu WTA Finals 2021 przegrała z Marią Sakkari 2:6, 4:6. Polka bardzo mocno przeżyła porażkę, schodząc z kortu ze łzami w oczach.

  • Iga Świątek (9. WTA) w pierwszym meczu WTA Finals 2021 przegrała z Marią Sakkari (6. WTA)
  • Greczynka już trzeci raz w tym sezonie pokonała Polkę - poprzednio w ćwierćfinale French Open i półfinale turnieju w Ostrawie
  • W drugim spotkaniu tej grupy Aryna Sabalenka zmierzy się z Paulą Badosą

Iga Świątek nieudanie rozpoczęła ostatni w tym sezonie turniej - WTA Finals 2021. Dla 20-latki z Raszyna był to debiut w mastersie i nagroda za bardzo dobry sezon, w którym potwierdziła, że zwycięstwo w wielkoszlemowym French Open 2020 nie doprowadziło do samozadowolenia i spadku dyspozycji. Polka po wielkim sukcesie odnalazła się znakomicie w nowej rzeczywistości, poradziła sobie z presją i w 2021 roku do swojej kolekcji dopisała dwa kolejny triumfy - w Adelajdzie i w Rzymie. W finale ogrywała odpowiednio Belindę Bencić 6:2, 6:2 i inną uczestniczkę zawodów w Guadalajarze Karolinę Pliskovą 6:0, 6:0.

Iga Świątek - Maria Sakkari: WYNIK WTA Finals

Dobrej dyspozycji niestety nie zaprezentowała w czwartek, gdy dość gładko uległa Marii Sakkari. W pierwszym secie dwukrotnie dała się przełamać, czego efektem były tylko dwa wygrane gemy. W drugim Greczynka przełamała Polkę tylko raz, ale to wystarczyło do zwycięstwa. Było to trzecie starcie obu zawodniczek i trzecie zwycięstwo Sakkari. Poprzednio pokonywała Polkę w ćwierćfinale French Open i półfinale turnieju w Ostrawie.

Świątek bardzo mocno przeżyła porażkę w debiucie w WTA Finals. Będąc jeszcze na korcie, pod koniec ostatniego gema, nie wytrzymała i nie potrafiła powstrzymać łez. Do szatni schodziła z ręcznikiem założonym na głowie.

Porażka nie oznacza, że Polka żegna się z turniejem. Rozegra jeszcze dwa mecze w grupie - 13 listopada jej rywalką będzie Aryna Sabalenka, 15 listopada zagra z Paulą Badosą. Świątek wciąż ma o co grać, bowiem do półfinału awansują dwie najlepsze zawodniczki z grupy.

TAK RELACJONOWALIŚMY MECZ ŚWIĄTEK - SAKKARI: