Zamknij

Iga Świątek podpisała umowę sponsorską z potentatem. Polacy ją zhejtowali

16.02.2021 16:55
Iga Świątek podpisała umowę sponsorską z firmą Rolex
fot. PAP/EPA

Iga Świątek podpisała umowę sponsorską z firmą Rolex. Dołączyła tym samym do takich sław jak Roger Federer, Dominic Thiem czy Garbine Muguruza. Kibice z całego świata złożyli naszej tenisistce gratulacje, natomiast wśród polskich internautów pojawiło się mnóstwo jadu i uszczypliwości. Powodów do hejtu znalazło się całkiem sporo.

  • Iga Świątek, najlepsza obecnie polska tenisistka, podpisała kontrakt sponsorski z firmą Rolex
  • Mistrzyni French Open 2020 pochwaliła się tym wydarzeniem w mediach społecznościowych, gdzie zamieściła reklamowy wpis
  • Jego forma, czas i wszystko, co z tym związane, spotkało się z niezrozumieniem i z falą hejtu wśród części polskich internautów

Iga Świątek w październiku ubiegłego roku triumfowała w wielkoszlemowym French Open, a styl, w jakim tego dokonała, przeszedł najśmielsze oczekiwania tenisowych ekspertów. W całym turnieju nastolatka z Raszyna nie przegrała ani jednego seta, a rywalki wcale nie należały do najłatwiejszych, bo aż pięć z nich odnosiło wcześniej duże sukcesy. Największym echem odbiło się zwycięstwo z rozstawioną z "1" dwukrotną mistrzynią Wielkich Szlemów Simoną Halep. W decydującym boju Polka ograła mistrzynię Australian Open 2020 Sofię Kenin.

AO 2021 Świątek rozpoczęła z równie wielkim entuzjazmem. W pierwszych rundach rewanżowała się Aranxty Rus i Camili Giorgi za porażki z poprzednich lat, następnie uporała się z Francuzką Fioną Ferro, a w czwartej rundzie musiała uznać wyższość Simony Halep. W mikście, w parze Łukaszem Kubotem, odpadła z drugiej rundzie po starciu z Hayley Carter i Sanderem Gille'm.

Iga Świątek podpisała kontrakt z Rolexem

Między porażką z Halep a meczem z amerykańsko-belgijskim duetem Iga Świątek ogłosiła, że podpisała umowę sponsorską z producentem luksusowych zegarków firmą Rolex, która od kilkudziesięciu lat wspiera najlepszych tenisistów na świecie. Pod "skrzydłami" tej marki są m.in. Roger Federer, Dominic Thiem, Stefanos Tsitsipas, Garbine Muguruza i Angelique Kerber.

"Jestem podekscytowana mogąc ogłosić, że zostałam częścią rodziny Rolex. To dla mnie ważny moment, bo uświadamiam sobie, jak długą drogę pokonałam. Od bycia dzieciakiem oglądającym w telewizji, jak Roger podnosi trofea mając swój zegarek na nadgarstku do posiadania własnego - zegarka, nie trofeum (jeszcze?)" - napisała 19-latka.

Niby zwykły wpis - reklamowy, ale też pełen wdzięczności za to, że tak potężny sponsor zainteresował się młodą, obiecującą, ale do połowy ubiegłego roku jeszcze dość anonimową zawodniczką dla części Polaków stał się powodem do ataku na mistrzynię French Open 2020.

Iga Świątek zhejtowana za umowę z Rolexem

Jaki jest powód hejtu? Otóż jest ich kilka: a to niefortunny czas, bo po porażce z Simoną Halep, a przed - jak się okazało - kolejną wpadką w mikście; a to nie najlepsze tłumaczenie; a to fakt, iż użyła zwrotu "rodzina Rolex", a to insynuacja, że 19-latka zachłysnęła się sławą i skupia się na reklamach oraz sponsorach, a nie na pracy. I tak dalej.

"Masz się czym chwalić", "Rodzina Rolex - to jakiś żart?", "Czyżby sława biła już za bardzo do głowy? Więcej pokory", "Obawiam się, że to rozpraszacze, które pochłaniają sporo Twojej uwagi", "Nie ma nic gorszego niż negocjacje i podpisywanie kontraktów w trakcie trwania turniejów", "To masoński sposób zagarniania dusz. Zniewolenie" - czytamy w komentarzach na Instagramie, Twitterze i Facebooku. Co ciekawe, nie znaleźliśmy ani jednego negatywnego komentarza napisanego w języku angielskim.

W całość włączył się jeszcze prawicowy publicysta Piotr Semka. "Czy też bylibyście podekscytowani gdybyście zostali częścią rodziny Rolex? Czy byłoby to dla was ważne i uświadomiłoby to, jaką drogę pokonaliście?  A tak serio. Póki co to chyba pijarowcy pokonali Igę Świątek" - napisał.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że firma Rolex to przedsiębiorstwo rodzinne, które na każdym kroku podkreśla, że sponsorowani przez nie sportowcy mają czuć się jak u siebie w domu. "W rodzinie firmy Rolex znajdują się największe współczesne tenisistki, począwszy od Hiszpanki Garbine Muguruzy, poprzez Niemkę Angelique Kerber i Kanadyjkę Biancę Andreescu, po Szwajcarkę Belindę Bencić. Ci niezwykle utalentowani sportowcy podążają śladami legend, które pojawiły się przed nimi, chcąc napisać własną historię" - czytamy.

Umowy sponsorskie są integralną częścią wyczynowego uprawiania sportu. Bez potężnego zaplecza, także finansowego i wizerunkowego (to działa w obie strony), trudniej myśleć o sukcesach. Iga Świątek sama - oczywiście przy wsparciu trenera Piotra Sierzputowskiego, psycholożki Darii Abramowicz, całego sztabu i rodziny - zapracowała sobie na ten kontrakt.

RadioZET.pl/Twitter/Facebook/rolex.com