Zamknij

Iga Świątek: "Ciężko opisać znaczenie, jakie ma dla mnie ten dzień"

Krzysztof Sobczak
10.10.2020 22:08
Iga Świątek w mediach społecznościowych
fot. PAP/EPA

Iga Świątek powróciła już do świata "online" i zgodnie z obietnicą w mediach społecznościowych skomentowała największy sukces w karierze - zwycięstwo w wielkoszlemowym French Open 2020. - Ciężko opisać znaczenie, jakie ma dla mnie ten dzień" - wyznała 19-letnia mistrzyni Rolanda Garrosa.

Iga Świątek w perfekcyjnym stylu wygrała French Open 2020. W całym turnieju nie przegrała ani jednego seta, na korcie nie spędziła nawet 8,5 godziny, w żadnym ze spotkań nie była realnie zagrożona porażką. W dwóch partiach odprawiała m.in. finalistkę sprzed roku Marketę Vondrousovą, mistrzynię French Open 2018 roku Simonę Halep oraz swoją finałową rywalkę Sofię Kenin.

- Ciężko cokolwiek powiedzieć. Nie wiem co się dzieje. Jestem tak szczęśliwa i wdzięczna, że dzisiaj moja rodzina do mnie dołączyła. W tej chwili to za dużo emocji dla mnie Zawsze chciałam wygrać turniej wielkoszlemowy. Dziękuje bardzo wszystkim, którzy mnie wspierali - mówiła jeszcze na korcie, w pierwszych słowach po największym sukcesie w rozpoczynającej się dopiero karierze.

Iga Świątek w mediach społecznościowych. Jest komentarz

Polka jeszcze w trakcie turnieju mówiła, że jej psycholog Daria Abramowicz i reszta sztabu szkoleniowego dba o to, by była "offline" i nie odbierała sygnałów z zewnątrz. Zaraz po zwycięstwie z Simoną Halep w kraju wybuchła "Świątkomania", a szum wokół tak młodej zawodniczki z reguły nie wpływa na nią korzystnie. Tegoroczna maturzystka obiecała, że wróci do internautów po turnieju. I wróciła.

"Ciężko opisać znaczenie, jakie ma dla mnie ten dzień. Osiągnięcie czegoś, o czym marzyło się tak długo wydaje się mało realne. A jednak jestem tu i właśnie wygrałam turniej Wielkiego Szlema! - napisała. "Sofia, dziękuję Ci za mecz i życzę Ci wszystkiego, co najlepsze" - dodała pierwsza polska mistrzyni Wielkiego Szlema.

Kilka godzin po finale Iga Świątek ogłosiła, że kończy sezon i do rywalizacji powróci w przyszłym roku.

RadioZET.pl/Instagram