Zamknij

Hurkacz zagra z Federerem. Piechociński będzie kibicował Szwajcarowi

07.07.2021 09:07
Piechociński przeciwko Hurkaczowi
fot. PAP/EPA

Janusz Piechociński, były wicepremier w rządach Donalda Tuska i Ewy Kopacz, zdradził, że w meczu ćwierćfinałowym Wimbledonu 2021 pomiędzy Hubertem Hurkaczem a Rogerem Federerem po raz pierwszy w historii będzie kibicował przeciwko reprezentantowi Polski.

  • Hubert Hurkacz (18. ATP) zagra z Rogerem Federerem (8. ATP) w ćwierćfinale Wimbledonu 2021
  • Szwajcar jest legendą tenisa i ma w naszym kraju rzeszę fanów; wśród nich jest były wicepremier Janusz Piechociński
  • Polityk zapowiedział na Twitterze, że w tym spotkaniu nie będzie kibicował Polakowi

Hubert Hurkacz (18. ATP) po raz pierwszy w karierze awansował do najlepszej ósemki turnieju wielkoszlemowego. 24-letni wrocławianin na kortach trawiastych Wimbledonu pokonał kolejno Lorenzo Musettiego, Marcosa Girona, Alexandra Bublika, a we wtorek po dwudniowym spotkaniu ograł rozstawionego z "2" wicelidera rankingu tenisistów Daniła Miedwiediewa. Mecz rozpoczął się w poniedziałek, ale został przerwany z powodu opadów deszcze przy stanie 2:6, 7:6(2), 3:6, 4:3 dla Rosjanina. Polak wyciągnął jednak wnioski i następnego dnia na korcie centralnym był już nie do zatrzymania. Czwartą i piątą partię zamknął wynikiem 6:3, 6:3. Teraz na jego drodze stanie legenda "białego sportu" Roger Federer.

- To wyjątkowy zawodnik. To, co osiągnął przez całą karierę, jest niewiarygodne. Także sposób, w jaki gra, jest wyjątkowy. Granie przeciwko niemu w ćwierćfinale to coś niesamowitego. Ale na pewno wyjdę i zagram najlepiej, jak potrafię, by dać sobie szansę na wygranie tego meczu. To świetny facet, wspaniała osoba. Tenis bardzo się rozwinął przez całą jego karierę, dzięki temu, jaki on jest. Jako młody człowiek wiedziałem, że to będzie możliwe, by się z nim zmierzyć. Bardzo się z tego cieszę. Grałem z nim już raz w Indian Wells i on wygrał [6:4, 6:4 - red.]. Zyskałem pewne doświadczenie. Dam z siebie wszystko. Chcę w każdym meczu grać jak najlepiej. Będę walczyć o półfinał. Niezależnie od tego, kto stoi po drugiej stronie siatki, spróbuję go pokonać. Roger był dla mnie inspiracją. Sukcesy, które ma na koncie, sposób, w jaki gra oraz to, jak radzi sobie w ważnych momentach. Ale nie będę się denerwował przed meczem z nim - ocenił skromnie najlepszy obecnie polski tenisista.

Hurkacz - Federer: Piechociński kibicuje Szwajcarowi

Blisko 40-letni Roger Federer jest rekordzistą po względem liczby zwycięstw w turniejach wielkoszlemowych (20). Aż osiem razy triumfował w Wimbledonie, sześć razy wygrywał Australian Open, w latach 2004-2008 był królem US Open, a tylko raz zwyciężał French Open, gdzie dzieli i rządzi Rafael Nadal. Jest także sześciokrotnym mistrzem ATP.

Mimo zaawansowanego wieku - jak na sportowca - i coraz częstszych kontuzji Federer wciąż utrzymuje się w czołówce zestawienia tenisistów. Aktualnie plasuje się na 8. pozycji. Przez lata gry, sukcesów i niepowtarzalnego stylu zyskał ogromne rzesze fanów także w Polsce. Niektórzy kibice nawet w starciu z naszym reprezentantem będą trzymać kciuki za Helweta. Jedną z takich osób jest były minister gospodarki i wicepremier w latach 2012-2015 Janusz Piechociński.

"Hurkacz - Federer: pierwszy raz w historii trzymam kciuki za obcokrajowca w walce z Polakiem. Hurkacz ma jeszcze czas, a dla Rogera to de facto ostatnie podejście do trawy Londynu na tym etapie..." - napisał polityk.

Piechociński przeciwko Hurkaczowi
fot. Janusz Piechociński/Twitter

Jak można się było spodziewać, tweet wywołał oburzenie. "Patriotyzm w wersji PSL" - podsumował jeden z internautów.

Relacja na żywo z meczu Hurkacz - Federer na sport.radiozet.pl w środę 7 lipca ok. godz. 17.

RadioZET.pl