Zamknij

Rosyjska tenisistka żałuje, że Lewandowski nie dostał Złotej Piłki

19.05.2022 12:08
Daria Kasatkina żałuje, że Robert Lewandowski nie dostał Złotej Piłki
fot. FRANCK FIFE/AFP/East News

- Najbardziej tragiczne było to, że Robert Lewandowski w zeszłym roku nie otrzymał Złotej Piłki - powiedziała rosyjska tenisistka Daria Kasatkina w rozmowie z portalem sport-express.ru. Prywatnie kibicuje Barcelonie, a właśnie z tym klubem łączony jest kapitan reprezentacji Polski.

Daria Kasatkina (20. WTA), która w tym sezonie już trzy razy przegrała z Igą Świątek, ale w wygranym przez Polkę turnieju w Rzymie dotarła aż do półfinału, jest żywo zainteresowana piłką nożną. Prywatnie kibicuje FC Barcelonie. W czwartek w wywiadzie dla portalu sport-express.ru opowiedziała o swoich odczuciach związanych z grą drużyny Xaviego. "Duma Katalonii" po bardzo słabym początku zmieniła trenera i finiszowała na 2. pozycji w tabeli La Ligi.

- Świetna robota, Xavi! Ale tak naprawdę nawet, gdyby wykonał ją bardzo źle, powiedziałabym, że jest świetny - śmiała się rosyjska tenisistka. - Klub ma problemy finansowe, budżet jest dziurawy, a Xavi radzi sobie znakomicie z tymi zasobami, które ma. Cieszy mnie stawianie na wychowanków - oceniła. Przyznała, że najbardziej imponuje mu postawa Pedriego.

Kasatkina pod wrażeniem Lewandowskiego

Kasatkina została także zapytana o faworyta do Złotej Piłki. Chodziło konkretnie o Karima Benzemę. Rosjanka zaskoczyła odpowiedzią, bo nagle zaczęła mówić o Robercie Lewandowskim.

- Moje serce się z tym nie zgadza, ale jeśli myślisz logicznie, to Benzema zasługuje na tę nagrodę - przyznała "Dasza". - Najbardziej tragiczne było to, że Lewandowski w zeszłym roku nie otrzymał Złotej Piłki. Oczywiście czasu już nie cofniemy. Robert jest niesamowicie fajny, ale teraz byli lepsi. [...] Eksperci mówią, że wygra Benzema, więc niech będzie - podkreśliła. Rosjanka wyraziła również nadzieję, że kapitan reprezentacji Polski dołączy do "Dumy Katalonii". - Ciekawie będzie go obserwować - zapewniła.

Kasatkina: Nie oglądam rosyjskiego futbolu

Daria Kasatkina, która jako jedna z pierwszych i nielicznych rosyjskich tenisistek potępiła wojnę w Ukrainie, wyznała, że nie ogląda krajowego futbolu.

- Wolę czytać wypowiedzi Zaremy Salichowej [żony właściciela Spartaka Moskwa - red.] - wypaliła 20. rakieta świata. - Jej opinie to najciekawsza rzecz, jaka dzieje się w mistrzostwach Rosji. Nie oglądam rosyjskiego futbolu, bo nie budzi emocji. Gra jest bardzo wolna, mało piłkarzy jest zaawansowanych technicznie - podkreśliła.

Daria Kasatkina, podobnie jak cała światowa czołówka, przygotowuje się obecnie do wielkoszlemowego French Open. Faworytką do zwycięstwa będzie liderka rankingu WTA Iga Świątek, która zna już smak zwycięstwa na kortach im. Rolanda Garrosa. W Paryżu triumfowała w 2020 roku, rozpoczynając wówczas swoją wielką karierę.

RadioZET.pl/sport-express.ru